Z pewnością pomoże im w tym ich niedawna wizyta do stolicy Walii, Cardiff. Tam spotkali się z reprezentantami lokalnej społeczności. Celem spotkania była rozmowa o tzw. pokoleniu Windrush, osób przybyłych do Zjednoczonego Królestwa z brytyjskich kolonii na Karaibach.
Książę William pozwolił sobie na rubaszny żart
Uczestnicy dyskusji z pewnością nie spodziewali się jednak po księciu Williamie aż tak dobrego humoru. Poproszony o uściski przez kobiety z Windrush Cymru Elders, zaskoczył je dowcipnym komentarzem.
Jak podaje "Daily Mail", nie był to koniec książęcych wygłupów. Podczas zdjęcia grupowego zadał zgromadzonym nietypowe pytanie.
Kto by pomyślał, że taki z niego żartowniś?