Synowie Karola długo nie pogodzili się z tym, że ich ojciec wszedł w nową relację. Z czasem zaakceptowali to, jednak i tak zachowali dystans wobec macochy. William żałuje tego, że długo zachowywał się w ten sposób i nie dostrzegł, co kobieta dla niego zrobiła.
Książę William jest wdzięczny księżnej Camilli. Dlaczego?
Młody książę długo nie miał najlepszych relacji z własnym ojcem. Panowie mocno ze sobą rywalizowali. Ich konflikt załagodziła właśnie Camilla. Komentatorka królewska, Katie Nicholl, przyznała, że macocha miała duży udział w tym, aby pogodzić ze sobą zwaśnionych członków dynastii. Wpłynęła też na to, że Karol zaczął poświęcać więcej uwagi wnukom.
Ekspertka dodała, że wszelkie niesnaski między Williamem a Camillą odeszły do lamusa.
Na koniec oceniła aktualne relacje między Cambridge'ami a ojcem i macochą Williama jako wzorowe. Zresztą w ostatnim czasie William wiele razy to udowadniał. Wystarczy tylko przypomnieć, że książę "przekreślił" brata, Harry'ego, właśnie przez to, w jaki sposób potraktował on ich ojca. Przyrzekł też bronić macochy, jeśli jego brat zechce uderzyć w nią na łamach książki, która za jakiś czas ma się ukazać.