Schorowany syn Krawczyka ujawnił, jak Ewa utrudniała mu kontakty z ojcem. Aż nie chce się wierzyć, że doszło do takich sytuacji

Krzysztof Krawczyk junior

Krzysztof Krawczyk junior

Krzysztof Krawczyk junior w programie Uwaga!. Udzielił wywiadu, w którym opowiedział o trudnej relacji z Ewą Krawczyk. Podobno to ona utrudniała mu kontakt z ojcem.

Krzysztof Krawczyk zmarł na początku kwietnia. Jego śmierć pogrążyła w żałobie fanów i bliskich, w tym żonę Ewę oraz syna Krzysztofa juniora. Mężczyzna jest owocem związku muzyka z drugą żoną, Haliną Żytkowiak.

Po odejściu piosenkarza kolorowa prasa donosi, że wdowa i pasierb od dłuższego czasu nie mogą się dogadać. Ewa Krawczyk w programie Alarm! ujawniła, że zaproponowała pomoc młodemu Krawczykowi. Ten jednak nie chciał jej przyjąć:

Krzysiu nie przyjął mojej propozycji. Minął tydzień, a ja nie miałam od niego ani jednego telefonu, ponieważ spotkał się ze swoimi pseudoprzyjaciółmi. I ja nie mogę nic zrobić w tym kierunku… Ja bardzo chcę mu pomóc, bo mój mąż tam płacze z tego powodu. Niech ludzie się przestaną wtrącać, dadzą nam żyć. Ja wszystko poukładam tak, jak trzeba, bo ja jestem silną osobą. Ja ułożę wszystko, tak jak mąż mnie prosił.

Krzysztof Krawczyk junior, który cierpi m.in. na padaczkę (więcej na ten temat pisaliśmy tutaj), był bohaterem reportażu programu Uwaga!, który wyemitowano w środę 12 maja. Materiał zbierano przez kilka miesięcy, ze względu na śmierć piosenkarza wstrzymano jego emisję.

Krzysztof Krawczyk junior w programie Uwaga! 

Syn Krawczyka nie mógł uwierzyć w to, że jego ojciec nie żyje. Nadal nie pogodził się z jego śmiercią:

Nie chce w to uwierzyć. Jak tata umarł to po prostu słów mi brakuje.

Zaprezentowano też materiał nagrany kilka miesięcy temu, gdy Krzysztof jeszcze żył. Junior powiedział, że w dzieciństwie, gdy mieszkał w Stanach Zjednoczonych, jego relacje z ojcem były bardzo dobre:

Mieszkaliśmy z mamą, byliśmy w danej miejscowości i tata przyjeżdżał. Czasami kupił mi płytę, czasami zabierał do kina. Podczas tych spotkań wyczuwało się dobro, coś takiego jak na święta. To było wspaniałe, ale to było ponad 40 lat temu

Krzysztof Krawczyk zajął się synem, gdy ten skończył 6 lat. Razem wrócili do Polski. Gdy chłopak miał 14 lat, przeprowadzili się do Warszawy. Po latach ich kontakt zaczął się psuć:

Z tatą mam tak kontakt ograniczony, że nawet nie wiem. Nie wiem, co on uważa, bo nie wiem, jakie informacje do niego dochodzą.

47-latek powiedział, że Ewa Krawczyk utrudniała mu relacje z tatą:

Bezpośrednio widziałem tatę ostatni raz półtora roku temu, a przez ostatnie miesiące kontaktu nie miałem w ogóle. On sam nie odbierał telefonu, zaś jego żona wprost mówiła, że nie mogę z nim rozmawiać.

Krzysztof Igor w obecności reporterów kilka razy próbował skontaktować się z ojcem. Za każdym razem telefon milczał. Dodzwonił się do Ewy Krawczyk, która powiedziała, że teraz nie może rozmawiać z tatą. Krzysztof Cwynar, opiekun juniora, skomentował trudne rodzinne relacje. Powiedział, że syn artysty bardzo cierpi:

On wyje, żeby być z nimi. Ja się nie mogę nadziwić, żeby takie cięgi zebrać od tego grona i jeszcze chcieć. A on chce mieć rodzinę.

Oglądaliście reportaż Uwagi?


Krzysztof Krawczyk junior w reportażu Uwagi!

Krzysztof Krawczyk junior w reportażu Uwagi!

Krzysztof Krawczyk junior kadr z programu UWAGA! TVN

Krzysztof Krawczyk junior kadr z programu UWAGA! TVN

Krzysztof Krawczyk junior w reportażu Uwagi!

Krzysztof Krawczyk junior w reportażu Uwagi!

Komentarze

  • AlA Ala pisze:

    Żony można zmieniać jak rękawiczki a dziecko do końca życia a tu było odwrotnie żona do dni ostatnich a dzieci zmieniać na lepszy model taka prawda czyli zbędny dodatek do nazwiska

  • Ala pisze:

    Żony można zmieniać jak rękawiczki a dziecko do końca życia a tu było odwrotnie żona do dni ostatnich a dzieci zmieniać na lepszy model taka prawda czyli zbędny dodatek do nazwiska

  • Gośćreginka pisze:

    „Ja wszystko poukładam tak, jak trzeba, bo ja jestem silną osobą. Ja ułożę wszystko, tak jak mąż mnie prosił.” A sam maz zmienil testament ? teraz maz prosil by Ona to wszystko poukladala? To jakis zart

  • Gosć pisze:

    smutna historia z tym juniorem
    ze został gdzies w tyle .
    P.Krawczyk trzy zony – czy tak wyglada nasza religia ? na religii
    uczono mnie inaczej

  • Gość pisze:

    Ale numer ..wykukała ..wszystko dla niej..Szok!!!!

  • Gość diana pisze:

    powinien junior dziedziczyc duzo bo jest niepelnosprawny i to mu sie prawnie nalezy i jeszcze jego syn na ktorego krawczyk powinien placic alimenty a nie placil na wnuka

  • Gość pisze:

    junior miał rodzinę miał żonę i dziecko, znęcał się nad żoną, zrezygnował z praw rodzicielskich wobec swojego syna, swoja matkę wydał , że ma kochanka a o rozwód obwinia Panią Ewę, z ojcem prze z lata nie chciał mieć kontaktu a teraz wielce uciśniony, nie daje nic z siebie, nie pracuje, czego on chce? są noclegownie, domy dla bezdomnych niech tam idzie, a do trumny podchodził kto chciał tak było i jest w katolickich kościołach i na pogrzebach

    • Zbych pisze:

      To osoba niepełnosprawna z potężnymi ubytkami neurologiczny padaczką nie dziwne że pozbawiony wsparcia rodziny nie poradził sobie w życiu. Masz pretensje do 6latka że powiedział co widział? Jeśli tak to sam jesteś na poziomie 6latka.

    • GośćMija pisze:

      Płacił K.K. na wnuka

    • Ta pisze:

      Jaki ty gosc??? jestes gosciu bardzo zlym czlowiekiem, azeby wypisywac takie niepotwierdzone niedorzecznosci kim trzeba byc by az tak zionac nienawiscia??? Sprawy o znecanie sie nad zona nigdy nie potwierdzily sie przed sadem a dziewczyna wyraznie i glosno zeznala ze do takich oszczerstw namawiala ja zona K.K Ewa. Do ojca zawsze pukal, dzwonil lecz nigdy go do niego nie dopuszczano.Z siebie niestety daje to na co go stac imal sie prac dorywczych lecz jesli glowa chora to nikt go przy calkowitym zakazie pracy po wypadku spowodowanym przez wlasnego ojca zatrudniac nie chce. Z msciwoscia wysylasz go do noclegowni pytam sie dlaczego przeciez on odziedziczyl mieszkanie po dziadkach do ktorego z dobrego serca przyjal do siebie stryjostwo, ktore w alkocholowych zwidach w odwdziece okradalo go i bilo A do trumny ojca niestety nawet nie chcialo Ci sie migawek obejrzec z pogrzebu by calkowicie opluc chorego i niewinnego czlowiekanie byl niedopuszczony przez rodzine Ewy. Z ojcem pozegnal sie dopiero po pogrzebie. Nie zapomnij gosciu ze tyle gnoju co wywaliles na chorego czlowieka w jednym swoim komentarzu czy predzej czy pozniej wroci i do Ciebie

  • Gość Tadzik pisze:

    Jaki start do życia dostał ten biedny człowiek ?inwalidztwo ,separację i zepchnięcie na margines życia bo takiego krewnego mieć wstyd .Macocha będzie się smażyć w piekle.Zazdrosna o dziecko!!!Szok.

    • Gość pisze:

      Wstrętna bez sumienia KATOLICZKA a ksiezulkowie jej kądzieli na pogrzebie a o synu Krawczyka ani słowa – księża

    • Gość ktoś pisze:

      Wiele ludzi miało duźo większe problemy w życiu. Są osoby z domów dziecka, są z patalogicznych rodzin i wyrastają na dobrych ludzi. Nie można usprawiedliwiać jego naganne postępowanie wobec swojej żony i syna, oraz publiczne ataki na swojego ojca trudnym dzieciństwem.

  • Gość pisze:

    Do roboty synek. Ludzie dlaczego krytykujecie zone Krwaczyka. Za zycia Krawczyka ojciec z synem nie poprwili stosunkow. Oby do Was karma nie wrocila, za taki hejt na kobiecie

    • analityk pisze:

      do Gość ktoś i Gość z 13 maja. Jaka to kobieta jest świadczy używane przez nią słownictwo i treść jej wypowiedzi podczas jej rozmowy z Krzysztofem juniorem (nagranej). A porównując jej wypowiedzi do prasy z tymi nagranymi wychodzi jaim perfidnym jest człowiekiem.

  • Gość pisze:

    Mam identyczne zdanie jak większosc tutaj osób..że Ewunia to trujacy bluszcz ..manipulatorka ..materialistka i tania cwaniara ..która myślała ..że jest taka obrotna ..pomysłowa i nic się nie wyda..Piszcie komenti na stronie Kosmali bo na jej nie można ..zablokowane ..Niech oboje robią w gacie..A nie jakis małolatom pewnie płacą żeby wypisywali jakies głupoty że za Ewunią murem…śmiechu warte..Niech spada z Grotnik na swoja wichurę..Tam już pewnie też nie miałaby życia ..bo na wsi ..wiadomo wszyscy o wszystkim wiedzą..

  • gość ALA pisze:

    P. EWO JESLI TAK JEST TO KARMA WRACA -BOG WIDZI

  • gość niania pisze:

    P. EWO JESLI TAK JEST TO KARMA WRACA -BOG WIDZI

  • Gość pisze:

    Junior Krzysztof podobny do swojej mamy Haliny Zytkowiak.Pamietam ja jeszcze z czasow ,kiedy grala W Sopocie na organach w Trubadurach .Szkoda ,ze ten chlopak nie ma swojej bilogicznej mamy obok siebie.Prawdziwa matka by chronila, pomogla w chorobie a macochom nie sa potrzebne dzieci swoich partnerow.

    • Gość pisze:

      ale ta prawdziwa matka była przecież cały czas. Mogła zająć się jego wychowaniem. Dlaczego zgodziła się żeby Krawczyk zabrał 6 letnie dziecko i z nim wrócił do Polski ?? A potem dlaczego mu nie pomagała ?? Zmarła jak syn miał 30 lat więc 24 lata zero ze strony matki biologicznej. A gdzie jest spadek dla syna po tej matce biologicznej ?? Dlaczego junior jak już był dorosły sam nie pojechał do matki ?? Dużo tych pytań bez odpowiedzi. Do matki juniora nikt nie ma pretensji natomiast cała wina po stronie ojca i jego drugiej żony ?? Proszę tak nie oceniać.

    • Ona pisze:

      Nie taka znow szkoda,prawdziwa matka go nie chciala oddala na wychowanie dziadkow Junior tak naprawde nie mial rodzicow wychowywal sie po smierci dziadkow sam i jeszcze z dobrego serca przyjal do mieszkania po nich stryjostwo, uzaleznone od alkocholu, oni okradali chlopaka a w nocy atakowany byl i bity przez pijanych meneli.Jego domem byla ulica.Swojego domu tak naprawde nigdy nie mial nie mogl nawet korzystac z toalety i wychodzil zalatwiac sie na ulice To ze jest taki jaki jest to tez zasluga ludzi ,ktorzy dostrzegli w nim zloza dobra i zwrocili uwage na jego nieszczescie.

  • Gośćania pisze:

    wiem jedno-karma wraca,a to że rodzina Ewy miała wszystko,a jedyny syn był odsunięty od wszystkiego,nawet od kontaktu z ojcem-Ewo/katoliczko/zapłacisz za to-cierpisz i chodzisz na cmentarz codziennie-żałoba na pokaz

  • prawda za triumfuje. pisze:

    Przecież można sądownie zmienić testament, po stwierdzeniu oszustw tej kobiety.Życzę juniorowi by to on odziedziczył dom i ogród , tantiemy i to co mu się należy , po latach upokorzeń.Jako jedyny prawowity spadkobierca.

    • Gość ja pisze:

      O jakich oszustwach Pani pisze. Ona była żoną i aby zdobyc ten majątek oboje cieżko pracowali razem.
      Testament można obalić jak się udowodni że w momencie podpisania tego dokumentu osoba była niepoczytalna.
      To raczej nie wchodzi w grę. JUnior może dostać zachówek, chyba że ojciec go wydziedziczył i dobrze opisał z jakiej przyczyny.

  • Oburzona pisze:

    Jak ta modliszka żona Krawczyka się nie wstydzi? Kłamie z różańcem w ręku. A ten cały manager Kosmala też mógł pomóc młodemu. Nie wychylał się bo żona Krawczyka odsunęłaby go od kasy. Młody mieszka w melinie. Teraz kazali mu się wyprowadzić. W mieszkaniu zostali alkoholicy: brat stryjeczny i stryjenka młodego. Po śmierci mamy K. Krawczyka jego żona ich ściągnęła, żeby wygonić młodego Krawczyka. Niby mieli się Nim opiekować. Stary Krawczyk nie miał pojęcia, co jego żona wyczynia. Nie miał dostępu do pieniędzy. A ta modliszka jeszcze kłamie na wizji. Modli się na pokaz. Gdyby wierzyła w Boga, to tak by nie postępowała. Patologia. I tak wszystko przepisane jest na nią.

  • Iza pisze:

    Ludzie ogarnijcie się, facet nie żyje a synuś raptem ubolewa. Nie jeden NIEPEŁNOSPRAWNY daje sobie radę w życiu a ten co raptem przy okazji przypomniał o sobie i o swojej chorobie?!!!:).

    • Gość pisze:

      Ale ty jesteś wyssana z empatii. Chłopak jest chory, dzięki ojcu, który niestety zasnął podczas prowadzenia samochodu. Relacje ojca z synem były złe, junior był odtrącony, nie chciałabym mieć takiego dzieciństwa, a to, ze się wypowiada na ten temat, jest dla niego również terapia. To jest chory człowiek, który potrzebuje wsparcia, a nie krytyki.

    • Gość pisze:

      Dokładnie! Szkoda, że jak tatuś żył, to synuś nie latał po stacjach i wywiadów nie udzielał😬

    • Gość pisze:

      Nie każdy daje radę

  • Elle. pisze:

    Do roboty juniorek.

  • Gośćdamian pisze:

    Czekam na komentarze moje nie wolno ich usuwać ..co jest?. Nie daj się Krzysiu tej wrednej manipulantce…Ewuniu bo to wredna baba…ona zakazała ojcu twojemu kontaktów z tobą. Bo jej tylko o pieniądze chodzi. Jakieś obce dziewuchy mają mieszkanie a co tobie zgotowała?

  • Gośćklaudia pisze:

    Że ta Ewa Krawczyk nie ma wstydu..teraz proponując ugodę juniorowi ,a że tyle lat mieszkal z alkoholikami to ją nie interesowało…i zabraniała dziecku kontaktów z ojcem? A Krzysztof Krawczyk jak mógł tak się przez te babę ubezwlasnowolnic ? Wstyd…więc nie daj się tej wrednej kobiecie…nie słuchaj jej glupt bo ona teraz ma strach kolo tylka…dzieciakom obcym kupił. W Łodzi mieszkanie a własnemu dziecku nic? To sprawa tej zołzy Ewy..

  • Gość pisze:

    Wiele ludzi pamięta tą wyrafinowaną bez skrupułów łowczyni cudzych mężów a w dodatku bogatych ustawionych i cele rytów. To skandal jaką szują okazuje się ta kelnereczką bez honoru ambicji zwykła materialistka i naciągaczka dobrze że nie dane jej było miećdzieci bo pewnie byłyby takie pokurczejak ta Ewka. Dobrzy ludzie powinni pomóc Krzysiowi Krawczykowi juniorowi powinien jej zabrać wszystko co należy się jemu po ojcu A co do tej wielkiej miłości to jak hijena pilnowała nawet w kibluKrzysztofa Krawczyka bo dawno by ją zdradził i zostawił wszyscy z bliskiego grona dobrze o tym wiedzą i ta bajka o wielkim law to bajeczka tej oszustki Ewy

  • XXX pisze:

    WIDOCZNIE DOBRA AKTORECZKA…OMOTALA K.KRAWCZYKA NA DALSZE ZYCIE,ALE CO JA JESZCZE CZEKA W PRZYSZLOSCI TO ONA NIE WIE.ROZNIE MOZE BYC.PAN BOG NIE OBDARZYL ICH DZIECMI.

  • Gość pisze:

    Wielka obłuda, Wielka katoliczka….. Wstyc się kobieto! Wstyc się menagerze!!!!!

  • Gość pisze:

    Jakie to smutne. Jak można tak grać uczuciami dziecka? Udawać religijną. Teraz na tik toku tylko jej zdjęcia rozesmianej od ucha do ucha. Ona chciała byc przy nim gwiazdą nr 2? Bardzo się rozczarowałam do KK i jego laluni. Bardzo smutne