Joanna L. znana aktorka spowodowała wypadek po pijanemu?
Zobaczcie, jak gwiazdy komentują te doniesienia
Aktorka Joanna L. dziś rano spowodowała wypadek pod wpływem alkoholu. Jadąc swoim Porche spowodowała wypadek, w którym brały udział aż trzy auta. Po badaniu alkomatem wynik okazał się zaskakujący. Aktorka miała 1,2 promila we krwi.
Już po pierwszych prasowych doniesieniach sprawę zaczęła komentować Karolina Korwin Piotrowska ( zobacz: Korwin Piotrowska skrytykowała wywiad Odety Moro. Na odpowiedź nie musiała długo czekać) i Filip Chajzer ( zobacz: Filip Chajzer nie odpuszcza! Coraz odważniej żartuje z wróżbity Macieja i publikuje bardzo wymowne zdjęcie!)
"Nawalona celebrytka w porsze srolsze. Cudownie! Ciekawe jakie dolegliwości leczyła. Skoro koka jest na ból brzucha to wóda może na... żylaki?" - skomentował wyczyn aktorki Filip Chajzer.
1,2 promila w poniedziałek o 10 rano? Szewski poniedziałek, co mogę więcej powiedzieć. Taki wynik to nie są czekoladki z likierem. Miała dużo szczęścia, że nikomu nic się nie stało i mam nadzieję, że ma dobrych prawników. Kilka lat temu Szyc miał bodaj 0,7 promila i ciągnęło się to za nim bardzo długo - skomentowała Karolina Korwin-Piotrowska.
Potem do osób, które zaczęły mocno krytykować Joannę L. dołączyła Agnieszka Włodarczyk.
"Nie wiem jak Wy,ale ja mam wrażenie że liczba pijanych kierowców rośnie z roku na rok... I nic nie daje nawet świadomość nieuniknionych konsekwencji. Nie lepiej wydać na taksówkę 50 zł? Zawsze też można wezwać profesjonalną pomoc... Nie wsiadajcie do auta pod wpływem alkoholu!!! "- napisała Agnieszka.
Cóż. Komentarze ostre, ale w pełni zasłużone.