Jennifer Aniston jednym słowem podsumowała swoją relację z Bradem Pittem. Koniec spekulacji!
Brad Pitt i Jennifer Aniston byli jednym z najbardziej lubianych małżeństw Hollywood. Wiele osób myślało, że będą ze sobą na zawsze, ale aktor odszedł od żony i związał się z Angeliną Jolie. Amerykanie do dzisiaj maja mu to za złe, a mimo to polują na każdy szczegół, który wskazywałby na to, że para do siebie wróciła. Pojawiło się nawet już kilka podejrzeń, a to, że byli razem na after party po Złotych Globach, jeszcze podsyciło plotki o ich romansie. Po miesiącach milczenia, aktorka postanowiła skomentować te wszystkie plotki.
Jennifer Aniston - jak skomentowała doniesienia na temat swojego związku z Bradem Pittem?
Mimo powszechnej wiedzy, że Aniston i Pitt łączą przyjacielskie relacje. W lutym na przykład Pitt był jednym z gości na 50. urodzinach Jennifer, a w grudniu uczestniczył w świątecznym przyjęciu w jej domu. Potem coraz częściej w tabloidach pojawiały się informacje, że para jest znowu razem.
Pojawili się na gali wręczenia Złotych Globów 2020. Przybyli oddzielnie, nie pozowali razem na ściankach, nie siedzieli blisko siebie, a ich wspólne zdjęcie obiegło media społecznościowe. To wszystko wystarczyło, żeby znowu media zalała fala doniesień, że byli małżonkowie są znowu parą. Dodatkowo, w rozmowie z dziennikarzami Enterainment Tonight Brad przyznał, że z Aniston są „bliskimi przyjaciółmi”.
Wpadłem po drodze na Jen, jest moją dobrą przyjaciółką. To już drugie ważne zjednoczenie w tym roku. Najpierw mówią, że się przyjaźnimy, a później, że łączy nas coś więcej.
To wszystko spowodowało, że Jennifer Aniston w końcu postanowiła się odnieść do tych wszystkich spekulacji. Na swoim Insastory zamieściła relację, podczas której użyła filtra, który ma przepowiadać, co nas czeka w 2020 roku. Co się pokazało u aktorki?
W 2020 roku. Wolna.
Aktorka nie mogłaby lepiej skomentować pojawiających się i pewnie męczących dla niej doniesień kolorowej prasy. Mimo takiego wymownego komentarza, jesteśmy pewni, że za jakiś czas tabloidy znowu podejmą historię.