Aktor zmarł 27 lipca po długiej walce z nieuleczalną chorobą. Aktor w kwietniu trafił do szpitala po tym, jak jego stan zdrowia się pogorszył. W maju natomiast pożegnał swoją ukochaną żonę Jadwigę Bargielowską-Pęczek.
Jan Pęczek nie żyje. Przyjaciele żegnają aktora
Jan Pęczek przez ponad 40 lat związany był z Teatrem Współczesnym w Warszawie. W bardzo przejmujących słowach wieloletniego współpracownika pożegnał Maciej Englert.
Wspomniał on o jego rolach i o tym, jakim był człowiekiem. Nigdy się nad sobą nie rozczulał i cały czas realizował się na scenie. Był niezwykle zaangażowany w to co robi.
Przyjaciel aktora napisał również, że po walce z chorobą śmierć była dla Jana wybawieniem.
https://www.facebook.com/TeatrWspolczesny/posts/4447159775306173
Jan Pęczek był nie tylko znakomitym aktorem, ale też choreografem i koordynatorem ruchu scenicznego w przedstawieniach Teatru Współczesnego: Mistrz i Małgorzata, Martwe dusze, Wniebowstąpienie, To idzie młodość. Jan Pęczek miał 71 lat.