Rzeźniczak zastrasza matkę swojej córki? Opowiedziała o szczegółach: „Będziecie mieli aferę à la Smaszcz”. To już prawdziwa wojna

Rzeźniczak Taraszkiewicz

Rzeźniczak Taraszkiewicz

Jakub Rzeźniczak chce zastraszyć matkę swojej 5-letniej córeczki? Ewelina Taraszkiewicz opowiedziała o tym, co dzieje się po naszym wywiadzie. Zapowiedziała, że jest gotowa na wszystko. 

Jakub Rzeźniczak kilka dni temu pochwalił się w sieci ślubem z Pauliną Nowicką. Przyszłą żonę poznał, gdy jego poprzednia partnerka, Magdalena Stępień oczekiwała ich wspólnego dziecka. Para rozstała się jeszcze przed narodzinami synka, a gdy ten skończył pół roku rozpoczęła się heroiczna walka o jego zdrowie i życie. Okazało się, że Oliwier cierpi na nowotwór wątroby, a jego mama stanęła na głowie, by ratować syna. Razem z maluszkiem poleciała do kliniki w Izraelu, ale nawet to nie pomogło. Chłopiec zmarł w lipcu.

W ostatnich chwilach towarzyszyła mu nie tylko Magda, ale też jego ojciec Jakub. Piłkarz i modelka jednak całkowicie zerwali ze sobą kontakt. Ona po czasie nieobecności wróciła do show-biznesu i social mediów, a on układa sobie życie na nowo.

Niedawny ślub Kuby wzbudził bardzo mieszane uczucie. Chociaż nowożeńcy pod ślubnym zdjęciem z Miami zebrali sporo gratulacji, to pojawił się też ogrom krytyki. Spora część internautów uważała bowiem, że minęło zbyt mało czasu od śmierci syna, by urządzać wesele.

Matka córki Rzeźniczaka o jego ślubie z Pauliną

Jakub Rzeźniczak oprócz związku z Magdą Stępień ma za sobą krótki romans z prawniczką, Eweliną Taraszkiewicz. Para doczekała się córeczki Inez, ale ich relacja nie przetrwała próby czasu. Matka dziewczynki po ślubie Rzeźniczaka udzieliła obszernego wywiadu dla Jastrząb Post, w którym odniosła się do decyzji zakochanych.

Nie wiedziałam o ślubie. Jakub mnie nie poinformował, a ja nie śledzę jego życia uczuciowego, bo to od zawsze jest pełne zwrotów akcji i zwyczajnie nie interesuje mnie to – powiedziała założycielka fundacji, która wspiera samotne kobiety pro bono.

Wyjawiła również, że jej córka jak do tej pory nie miała okazji poznać obecnej żony swojego taty, chociaż są parą od ponad roku.

Inez nie miała okazji poznać aktualnej partnerki ojca. Jak dotąd nie wyrazili chęci spotkania z nasza córka, mimo że jest już świadoma pewnych spraw. Nie pozostaje mi nic innego, jak mówić córce, że tata ma teraz dużo spraw na głowie i mieszka daleko. Zresztą, Inez dalej uważa ciocię Magdę za dziewczynę taty i nie wiem, jak miałabym jej to teraz wytłumaczyć, biorąc pod uwagę jej wiek – zwierzyła się Jastrząb Post.

Przyznała, że sama zabiegała o to, aby Kuba przedstawił małą Inez Paulinie, ale twierdzi, że zakochani nie byli tym zainteresowani. Inaczej sprawy miały się, gdy spotykał się z Magdą Stępień.

Mogę jedynie wypowiedzieć się, że gdy Kuba zaczął spotykać się z Magdą poznał nas z nią, a Inez uwielbiała Magdę. Magda dążyła do kontaktów z Inez. Więc mam porównanie. Nawet ja zaproponowałam, czy Kuba chce by Paulina poznała Inez. Nie byli zainteresowani.

Ewelina dodała także, że Inez nie ma obecnie żadnej relacji ze swoim ojcem, a ten znajdował wymówki od kolejnych spotkań.

Tych kontaktów nie ma. Wszyscy zapewne pamiętają, jak mnie oskarżał, iż go alienuję, w związku z tym sama wniosłam do Sądu o uregulowanie kontaktów. Ojciec w życiu dziecka jest ważny i potrzebny. Sąd przychylił się do mego wniosku. Mimo, iż Kuba od października 2021 ma zasądzone spotkania w dwie soboty w miesiącu, jeden dzień świąt Bożego Narodzenia, dzień Wielkanocy, jeden tydzień ferii, jeden tydzień wakacji w lipcu oraz jeden tydzień wakacji na końcu sierpnia, nie znalazł czasu na spotkania. Do tej pory udało mu się pojawić aż raz. Zawsze miał wymówkę, ma mecze, treningi, podróże zagraniczne, potem tłumaczył się chorobą Oliwierka – a potem żałobą.

Taraszkiewicz wyjawiła, że zanim Jakub zaczął spotykać się ze swoją obecną żoną miał doskonały kontakt z Inez i spędzali razem mnóstwo czasu. Teraz chce odebrać mu prawa rodzicielskie do córki.

W tej chwili w sądzie toczą się postępowania o pozbawienie go władzy rodzicielskiej i o wyegzekwowanie na nim realizacji kontaktów ustalonych przez sąd. To o tyle smutne, że zanim Jakub poznał nową żonę i zanim doszło między nami do sprzeczki, uwielbiał być z Inez, a ona z nim. Mam mnóstwo filmików i zdjęć jak się dogadują i świetnie bawią. Także nie rozumiem jego zmiany. Skrzywdził synka i krzywdzi córkę, ale z tego w przyszłości ona go rozliczy.

Ewelina pokusiła się też o życzenia dla nowożeńców:

„Paulisi” gratuluje, że tym razem narzeczeństwo z piłkarzem skończyło się w końcu ślubem. Natomiast nie wiem czego życzyć, bo jej nie znam. Może życzę jej, aby małżeństwo trwało dłużej niż ostatnie, bo historia lubi się powtarzać. Natomiast tobie „Kubulku”, z całego serca, szczerze, życzę tak dużo szczęścia i dobra, ile zaznały od ciebie twoje dzieci.

Matka córki Rzeźniczaka dostaje od niego groźby?

Ewelina Taraszkiewicz nagrała relację na Instagramie, w której przyznała, że po wywiadzie, którego udzieliła Jastrząb Post, sytuacja pomiędzy nią a piłkarzem stała się jeszcze bardziej napięta. Okazało się, że internauci zaczęli wysyłać jej screeny wypowiedzi, z których wynika, że Jakub próbuje ją zastraszyć. Dodała też, że na razie nie będzie ujawniała ich publicznie i dziwi się, że były partner uderza w nią, a nie w internetowych hejterów, których nie brakuje.

Jak mogę życzyć szczęścia człowiekowi, który zaniedbuje swoje dzieci? (…) Kolejny raz mówię prawdę, nie odnosząc się do relacji z tym człowiekiem. Odniosłam się do kwestii z dzieckiem. (…) Wolałabym wziąć prawnika i znaleźć odważne osoby w internecie, które obrażały, wyśmiewały zarówno Kubę, jak i Paulinę, a oni wolą zastraszyć mnie za mówienie prawdy – powiedziała do internautów.

Dodała również, że ma ogrom materiałów i jeżeli sprawa zajdzie za daleko użyje wszelkich środków i wywoła wielką aferę porównywalną do tej, która rozpętała się wokół Pauliny Smaszcz.

Jeśli ktoś rozpoczyna ze mną wojnę, to lecę na całego. Materiału dowodowego mam bardzo dużo na bardzo dużo tematów (…). Sama tego nie zacznę, (…) natomiast jeśli przyjdzie co do czego, to będzie wojna na całego. Będziecie mieli aferę a’la Paulina Smaszcz – dodała.

W obszernej wypowiedzi zdradziła też, że Kuba miał nasłać na nią opiekę społeczną po tym, jak się z nim pokłóciła.

Dużo przeszłam w tamtym roku, kiedy pokłóciliśmy się z Kubą. Nasłał na mnie opiekę społeczną, doniósł na mnie do rady adwokackiej. Nie powiodło mu się, włącznie z pozwem o naruszenie dóbr osobistych

Jakub Rzeźniczak odpowiada Ewelinie Taraszkieiwcz

Portal Plotek postanowił skontaktować się z Jakubem Rzeźniczakiem i poprosić go o komentarz w powyższej sprawie. Piłkarz jednak nie chciał rozmawiać na ten temat, co tłumaczył dobrem procesu.

Nie skomentuję tych doniesień dla zachowania prawidłowości przebiegu sprawy – powiedział Rzeźniczak.

Widać, że w show-biznesie szykuje się kolejna afera obyczajowa.


Jakub Rzeźniczak i Paulina Nowicka wzięli ślub

Jakub Rzeźniczak i Paulina Nowicka wzięli ślub

Ewelina Taraszkiewicz z córką

Ewelina Taraszkiewicz z córką

Jakub Rzeźniczak pokazał zdjęcia z córką, Inez.

Jakub Rzeźniczak pokazał zdjęcia z córką, Inez.

Komentarze

  • Gość zuza pisze:

    Takie śliczne dzieci a ojciec jak skała,bez serca,to dziecko mogło być z ojcem w dniu ślubu bo to najważniejsza osoba w życiu rodziców.

  • Gość pisze:

    Szkoda mi wyłącznie tego dziecka. Dla reszty tych ludzi – nie ma słów. Bagno.

  • Gość pisze:

    Tak jak powraca dobro…to zło też powraca ale ze zdwojoną siłą….

    • Gość pisze:

      głupie powiedzenie.Przekonałam się już nierazna wlasnej skórze.Jak jestes dobry to cię wykorzystają do cna,dużo lepiej jest osobom bez empatii i dobrych uczynków zapatrzonych w siebie

    • Gość pisze:

      Prawda

  • Gość pisze:

    Ten chłop to mizeria.

  • Ewa pisze:

    Brawo ty. Typowa strategia – zastraszyć i zdyskredytować i jeszcze ośmieszyć. Życzę powodzenia i nie poddawaj się

  • Gość pisze:

    Typowy idiota lub idiotka z ciebie gościu.

    • Gość pisze:

      Oby Co się poukładało wszystko tak, jak Ty chcesz.
      Ale nie warto na siłę wciskać dziecka ojcu, który tego kontaktu nie chce. Mój były mąż obudził sów dopiero, gdy założyłam sprawę o pozbawienie go praw do dziecka z powodu uzależnień. Teraz jest wojna, bo córka go właściwie nie zna, a Sąd wyznaczył spotkania co tydzień w obecności psychologa. Jest zmuszanie do mówienia „tato”, jest przekupywanie dziecka prezentami, jest odgrywanie kochanego tatusia. Tyle ze przez kilka lat go nie było, a córka do kogo innego mówi „tatusiu”. Ojciec biologiczny stracił swoją szansę. Ten też ją straci… nic na siłę, dziecko to wyczuje i się odsunie w końcu.

  • Babcia Jola pisze:

    Kochani do miłości nie da się nikogo zmusić i żaden sąd tego nie zmieni. Proszę dbać o siebie i maleńką czasami obcy tatuś kocha bardziej niż rodzony. Pozdrawiam

  • Gość pisze:

    Typowy skórokop….żelik na głowie i torebeczka….

    • Gość Toja pisze:

      Nie bardzo rozumiem tego, że chce go pozbawić praw rodzicielskich, a jednocześnie chce uzyskac wyrok sądu w spr. widywania się Kuby z córką. Ja na jej miejscu dałabym sobie spokój z dziadem i wcale do tych spotkań nie dążyła. W sądzie w sprawie alimentów, Kuba twierdził że jest biedny, gdy zbierano na leczenie małego też tak mówił. A teraz wrzuca zdjęcia z wystawnego ślubu. Czy on i Paulinka mają choć trochę rozumu?Pani Ewelinko niech Pani trzyma dziecko z dala od tych ludzi, oboje mają zła energie. Może trafi Pani na człowieka, który będzie prawdziwym i kochajacym ojcem dla córki. Pewnie ze trudno jej teraz to wytłumaczyć ale napewno znajdzie Pani wytłumaczenie. Wszystkiego dobrego.

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×