Jak książę Karol z żoną przywitali Harry’ego i Meghan? Wystarczyło kilka sekund, które powiedziały wszystko. Naoczny świadek ujawnił szczegóły

Książę Harry i Książę Karol

Książę Harry i Książę Karol

Meghan Markle i książę Harry byli w Londynie w czasie 70-lecia panowania królowej. Teraz wyszło na jaw, jak przywitała ich najbliższa rodzina. Padli sobie w ramiona?

Królowa Elżbieta II na początku czerwca świętowała swój wielki jubileusz. Monarchini obchodziła 70-lecie panowania, co uczciła u boku całej rodziny królewskiej i Brytyjczyków. Przez kilka dni w Londynie odbywały się uroczystości, które podsumowywały te siedem dekad na tronie. Przypomnijmy, że gdy przejęła koronę po swoim ojcu, miała zaledwie 26 lat. Z wielkim poświęceniem oddała się służbie dla ojczyzny, a dla rodaków jest nieocenionym wzorem.

Jej święto rozpoczęło się od tradycyjnej corocznej parady wojskowej Trooping The Colour. Był to jedyny moment, kiedy można było zobaczyć królową. Pojawiła się ona na balkonie Pałacu Buckingham, gdzie później dołączyła do niej rodzina.

Podczas kolejnych uroczystości 96-latkę reprezentowała jej rodzina. Podczas mszy dziękczynnej w katedrze św. Pawła zgromadził się cały ród Windsorów. Szczególne zainteresowanie wzbudzili Meghan i Harry, którzy po raz pierwszy od ponad dwóch lat pojawili się razem w Londynie i wzięli udział w oficjalnym wyjściu.

Meghan Markle i książę Harry chłodno potraktowani przez rodzinę królewską

Meghan Markle i książę Harry do Londynu zabrali także swoje dzieci. Był to szczególny czas, ponieważ rodzina pierwszy raz mogła zobaczyć małą Lilibet, która akurat wtedy świętowała pierwsze urodziny. Z małżeństwem i ich pociechami widziała się też monarchini, która poznała najmłodszą prawnuczkę. Jak donosi informator New Idea, było to bardzo formalne i rzeczowe spotkanie – trwało zaledwie 15 minut.

To było szybkie spotkanie. To wszystko było dość formalne – zdradził informator.

Jeszcze mniej wylewny wobec syna i synowej miał być książę Karol wraz z żoną. Przykład z niego wziął także William. Na miejscu dało się zauważyć, że Sussexowie nie są mile widziani.

Książę Harry może być nieco zaniepokojony tym, co się stało, ponieważ został całkowicie zignorowany (…) Kiedy siedziałem blisko niego i Meghan, kiedy weszli William i Kate, a także Karol i Camilla, nie było między nimi żadnego kontaktu wzrokowego – zdradził królewski ekspert Russel Meyers.

Wygląda na to, że wizyta Meghan i Harry’ego w Wielkiej Brytanii była jedynie formalnością i nie mogli oni liczyć na ciepłe przyjęcie przez rodzinę. Przypomnijmy, że następca tronu powitał starszego syna i synową, przesyłając im całusy. Być może minie jeszcze dużo czasu, zanim uda im się naprawić relacje z Windsorami, którzy zdają się nie kryć ze swoją niechęcią.


Meghan i Harry wybuczeni przez rojalistów

Meghan i Harry wybuczeni przez rojalistów

Meghan Markle i książę Harry na jubileuszu 70-lecia panowania królowej

Meghan Markle i książę Harry na jubileuszu 70-lecia panowania królowej

Meghan Markle i książę Harry na jubileuszu 70-lecia panowania królowej

Meghan Markle i książę Harry na jubileuszu 70-lecia panowania królowej

Komentarze

  • Gość pisze:

    Sorry, ale w mojej plebejskiej głowie nie mieści się, że można najpierw publicznie opluwać najbliższą rodzinę męża, a potem, jakby nigdy nic przyjeżdżać i może jeszcze oczekiwać atencji. Albo ona jest głupia, albo chamska.

    • Gość pisze:

      I jedno i drugie, to po prostu zwykły rynsztowy produkt upiornej rodzinki markle

  • Nina pisze:

    Mają problemy rodzinne, jak inni zwykli ludzie. Bo kimże w końcu są? Co ich odróżnia, prócz majątku? Cała rodzina to- moim zdaniem- relikty minionych epok i zwyczajów. W większości to armia roszczeniowych pieczeniarzy i darmozjadów. No, ale skoro Brytyjczycy ich kochają i chcą przeznaczać swoje podatki na ich zachcianki…

  • Gość pisze:

    Jedyne co zauważam to nienawiść mediów do Harrego i Megan. Żerujecie na nich totalnie. Wymyślacie totalne bzdury na ich temat byle tylko było o czym pisać. Żałosne.

    • Gość pisze:

      To się nigdy nie skończy. Meg sama rozpoczęła wojnę pozwami :)))

    • Gość pisze:

      14 czerwca 2022 o 08:34
      „rozpoczęła wojnę pozwami”???
      To miala według ciebie te plugastwa znosić ze spokojem i podkulonym ogonem?
      Nagonka jest napędzana przez Cambridge i Middletonow. To przypomina – lustereczko powiedz przecie, kto jest najpiękniejszy na świecie…..
      Zawsze ma być Kate, bez względu czy to Jubbly krolowej, czy order Podwiązki Camili, czy sukcesy H&M. Mamuśka Carole z rodzinką pilnują żeby codziennie tabloidy pisały o Kate i zmniejszały rolę innych.

    • Gość pisze:

      Oczywiście, że tak ponieważ ona zasługuje by narobić jej na łeb i przyklepac.
      Przecież po to tylko tam była, żeby nie atakowano lepszych od niej.
      Rodzina Middleton stoi murem za Kate, a markle nienawidzą meg, widzisz jaka różnica?
      A teraz gdy rozpętała wojnę z tabloidami i rodzina królewska, to tylko kwestia czasu i ja dojada

  • Gość pisze:

    A Camilla to czym jest całe życie żyła w kłamstwie zdradzając męża.
    Cała rodzina toksyczna.

  • Gość pisze:

    Wyobraźcie sobie, że ktoś z rodziny napluł wam w twarz, a potem zjawia się na imprezie rodzinnej jak gdyby nigdy nic. To para toksycznych roszczeniowców i odklejeńców. Tylko wyraźnie postawione granice ich powstrzymają.

  • Anna pisze:

    To przykre sytuacje, ale jakby na własne życzenie. Rodzinne nieporozumienia są przykre, przynajmniej dla mnie. Kiedy przekonałam się, że rodzeństwo potrafi być złośliwe, zazdrosne, przeżyłam szok. Byłam naiwna…

  • Gość pisze:

    Jaki ekspert, takie „fakty”!
    Widocznie Karol z Kamila olewają cala rodzinę, bo jak szli, to na nikogo nie patrzyli, tylko przed siebie.

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×