Gwiazdami wczorajszego dnia były natomiast dzieci Kate i Williama. Był to ich wielki debiut podczas parady. Najpierw zasiadły w konnych powozach, gdzie księżniczka Charlotte strofowała młodszego brata. Później razem z rodzicami, dziadkami i prababcią wyszli na balkon. Tam najmłodszy z całej trójki, czyli Louis dał popis słodkich min. Chłopiec był nieco zdezorientowany w momencie, gdy pokaz dawały myśliwce.
Powitanie księcia Karola z synem i księżną Kate
Piątek to już drugi dzień obchodów 70-lecia panowania królowej Elżbiety II. Dzisiaj członkowie rodziny królewskiej pojawili się tłumnie w Katedrze św. Pawła, gdzie odbyła się msza dziękczynna. Tym razem wszystkie oczy były skierowane na Meghan i Harry'ego, który pierwszy lat po rezygnacji ze swoich funkcji w monarchii oficjalnie pojawili się u boku rodziny królewskiej.
Oczywiście paparazzi nie odrywali też aparatów od księżnej Kate i księcia Williama, którzy tym razem pojawili się na uroczystości bez swoich dzieci. W katedrze nie zabrakło też następcy tronu, czyli księcia Karola z żoną Camillą. Do sieci trafiło sporo zdjęć, ale też nagranie, na którym możemy zobaczyć to, jak przywitali się w katedrze. Rodzina nadal przestrzega obostrzeń związanych z Covid-19 dlatego, zamiast obdarować się pocałunkiem i przytulić Karol i Camilla przesłali całusy do Williama i Kate. Wszystko widać na filmiku zamieszczonym poniżej.
Ten słodki obrazek, który krąży w social mediach pokazuje w jak serdecznych relacjach pozostaje ta część rodziny Windsorów. Niestety na mszy zabrakło królowej Elżbiety II, która jak donosi zagraniczna prasa, była przemęczona wczorajszym dniem.
W galerii zobaczycie więcej zdjęć z dwóch dni obchodów 70-lecia panowania monarchini.