Pazurowie o kłopotach finansowych. „Liczyłam, czy nam wystarczy do pierwszego”. Na własnej skórze odczuli, co to bieda

Pazurowie zmierzyli się z biedą

Pazurowie zmierzyli się z biedą

Cezary Pazura i Edyta Pazura spojrzeli w oczy biedzie. Liczyli każdy grosz w obawie, że może im nie starczyć pieniędzy na życie.

Cezary Pazura jest jednym z najpopularniejszych polskich aktorów, a jego żona Edyta Pazura menedżerką, influencerką i blogerką. Wraz z trojgiem dzieci – Amelią, Ritą i Antonim, mieszkają w pięknym domu poza Warszawą – zdjęcia wnętrz są inspiracją dla niejednego internauty.

Edyta wyznała w wywiadzie dla Vivy!, że mimo iż obecnie jest bardzo szczęśliwa i spełniona, to nie zawsze tak było.

Patrząc na tamtą 19-letnią dziewczynę z perspektywy 33-latki, nie jestem pewna, czy dziś znalazłabym w sobie tyle odwagi. Weszłam w związek z nieszablonowym, dużo starszym mężczyzną, bardzo znanym aktorem i jeszcze chciałam zbawić świat. Było ciężko. Musieliśmy stawić czoło kłamstwom, pomówieniom, szantażom. Wszystko było pretekstem do krytyki.

Chciała się już nawet spakować i uciec od mężczyzny, którego kocha, bo wydawało jej się, że nie da rady udźwignąć krytyki, z którą musiała się zmierzyć. Na szczęście wszystko minęło i małżonkowie świętują kolejne wspólne rocznice.

Nie zawsze jednak było im łatwo także ze względów finansowych. O tym, jak to było, kiedy bieda zajrzała im w oczy, opowiedzieli w Dzień Dobry TVN.

Edyta Pazura i Cezary Pazura mieli problemy finansowe

Okazuje się, że był moment w życiu Cezarego i Edyty Pazurów, kiedy musieli zmierzyć się ze sporymi problemami finansowymi. Odczuli na własnej skórze, jak ciężko jest, gdy środków na życie może nie wystarczyć

Był taki moment, że nikt mnie nie potrzebował. Byłem kompletnie rozwalony psychicznie. Chciałem uciekać, płakać mi się chciało. Mówiłem: „Dosyć, po co mi ten zawód” – mówił aktor w Dzień Dobry TVN.

Sytuację z drżeniem wspomina także Edyta:

Nigdy nie zapomnę tego momentu. Siedziałam w kuchni z kartką w ręce i ołówkiem. Liczyłam, czy nam wystarczy do pierwszego – dodała.

Na szczęście obecnie nie muszą mierzyć się z tak ogromnymi problemami. Żyją dostatnio w pięknym domu i chwalą się w sieci zagranicznymi wyjazdami.


Edyta i Cezary Pazurowie na Malediwach | fot. Instagram.com/edyta_pazura

Edyta i Cezary Pazurowie na Malediwach | fot. Instagram.com/edyta_pazura

Edyta i Cezary Pazurowie na Malediwach | fot. Instagram.com/edyta_pazura

Edyta i Cezary Pazurowie na Malediwach | fot. Instagram.com/edyta_pazura

Cezary Pazura i Edyta Pazura na plaży w Juracie

Cezary Pazura i Edyta Pazura na plaży w Juracie

Komentarze

  • Gość pisze:

    Szczepionkowiec, stary pierdziel, biedak. Sam sobie strzela w stopy

  • Gość pisze:

    tylko gratulowac tupetu epidemia której nie było i która zniknęła nagle jak zła sen ale konsekwencje pozostały. Nie wiem czy ma spokojne sumienie .

  • Gość pisze:

    Za te reklamy szczepionek przyjdzie się rozliczyć, tylko gratulowac tupetu epidemia której nie było i która zniknęła nagle jak zła sen ale konsekwencje pozostały. Nie wiem czy ma spokojne sumienie .

    • GośćA pisze:

      Prawda..oby wiecej takich jak ty.

    • Gość pisze:

      O co ci idzie,weź zajrzyj leki i nie gorączkuje się bo ci żyłka piknie

    • Gość pisze:

      C-19 przeszłam dwukrotnie. Po 3 tygodnie wyjęte z życia. Nie były to grypy, ponieważ na nie chorowałam i w ich przypadku miałam zupełnie inne samopoczucie. Mąż, który jest zaszczepiony 3 razy nie miał nawet objawów (też był zakażony, ja zaraziłam się od niego). Dwa miesiące po Covidzie włosy wychodzą mi jak po chemioterapii, jestem wiecznie zmęczona, mam problemy z sercem, boli mnie głowa (wcześniej nigdy tak nie było). Byłam również hospitalizowana z ludźmi, którzy przechorowali C-19. Opowiadali jak fatalnie się czuli.

    • Gość pisze:

      Walnij się w baniak !!

    • Gość pisze:

      Nie było covidu? Trzeba było popracować na oioie covidovym i wówczas wygłaszać takie teorie.

    • Anna pisze:

      Covid był, tylko panika niepotrzebna. Ludzie umierali, bo przychodnie były pozamykane (skandal!!!) i nie otrzymywali na czas pomocy. Byłam chora na c -19. Choroba trwała tydzień bez szczepień. U moich szczepionych dzieci było podobnie, a myśleli, że nie zachorują (bezsens szczepień ewidentny!!!). Aktor bierze pieniądze, gdy mu dają. Wszystko zareklamuje dla kasy. A bieda aktorów, to fikcja i dramatyzowanie.

  • Kot pisze:

    Plecie bzdury żeby tylko zaistnieć . Poprzednia żona Pazury była ładniejsza niż obecna.

  • Gizela pisze:

    Obrzydliwi z nich ludzie, nie znoszę ich oboje, on zakłamany stary satyr, zapamietam jak namawial do szczepionek, kiedy nawet świat medyczny był podzielony, za pieniadze to i diabeł dzieci kołysze, ona prol złapała pana boga za nogi , wyciagnął ją z dołów, zfinansowal jej poprawienie urody bo u proli nawet zeby się nie wykształciły jak powinny, robią za autorytety a autorytety sa po to aby im nie ufać..a im szczegolnie.

    • Gość pisze:

      Super to sami obłudnicy i milionerzy boją się fiskusa szukają głupich a może na wakacje za cudze pieniądze wstyd zamiatać ulice tam nieźle płacą

    • Gość pisze:

      Dokladnie, a chwalidupa na IG porshe reklamuje I plecie trzy po trzy,

    • Gość pisze:

      Pani Gizelo, to co pani napisała swiadczy o powaznych problemach. Nie wstyd pani ? Proszę isc do psychologa.

  • Gość pisze:

    „Był taki moment, że nikt mnie nie potrzebował. Byłem kompletnie rozwalony psychicznie. Chciałem uciekać, płakać mi się chciało.”
    Szkoda ze tak nie pozostalo, że nikt go nie potrzebował, ale pewnie garnki wciskane emerytom i pis go uratowały.
    Osobiście, jak w obsadzie jest Pazura, to fimu nie oglądam. Jego maniera jest w jednym filmie zabawna, w drugim strawialna, w trzecim do wyrzy… ania. A dokładając do tego jego, jako osobę, to sorry, ale pamiętam jego lgarstwa i mataczenie w sprawie poprzednich żon, tak jak i obecnej panny pkp, Może zaklinać rzeczywistość jak tylko chce, ale są wywiady, deklaracje, któryminpizniej sobie „tylek podcieral”.
    Marny człowiek, marny aktor.

    • Gość pisze:

      Też mam takie odczucia. I jeszcze to sprzedawanie się w reklamie produktów genetycznych. Nie mogę na tego osobnika ani patrzeć, ani go słuchać. Jak jest w obsadzie – nie oglądam.

    • Gość pisze:

      👏 Brawo

  • Anna pisze:

    Facet dobrze się sprzedaje ,zachwalał szczepionki , ciągłe reklamy… czy mieli kiedykolwiek dylemat , kupić jedzenie , czy lekarstwa…

  • Gość pisze:

    Pani Edyto !!Wiekszosc naszego spoleczenstwa zyje z olowkiem w reku……a Pani tak naprawde nie wie co to jest prawdziwa bieda !!!!

    • Gość pisze:

      No tak zawsze na miesiąc miała 20 tysięcy , a teraz ma 19 jak żyć pytań jak żyć …

    • Gość pisze:

      Dokładnie tak zgadzam się.
      Ta młoda kobieta poszła na ołówek i kartkę
      Co za głupoty

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×