Edyta Górniak po 25 latach znalazła swoją zgubę. Myślała, że wszystko stracone, a tu taka niespodzianka. Nie kryła wzruszenia w „Pnś”

Edyta Górniak

Edyta Górniak

Edyta Górniak w sobotni poranek gościła w Pytaniu na śniadaniu. Zdradziła, że po 25 latach znalazła swoją zgubę. O czym mowa?

Edyta Górniak od wielu lat jest związana ze sceną. Debiutowała w 1986, śpiewając w założonym przez siebie zespole System B. Cztery lata później została wyróżniona w koncercie Debiuty podczas 27. Krajowego Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu. W 1994 roku reprezentowała nasz kraj w konkursie Eurowizji. Zajęła wysokie, drugie miejsce. Chociaż od tamtego momentu minęło 27 lat, do tej pory nikt nie pobił jej wyniku.

Edyta Górniak w Pytaniu na śniadanie przedstawiła nową piosenkę

Górniak przez lata zgromadziła wokół siebie sporo fanów. By być z nimi w kontakcie, prowadzi konto na Instagramie. Co jakiś czas udziela wywiadów.

W sobotni poranek pojawiła się w Pytaniu na śniadanie i zaprezentowała niespodziankę, którą przygotowała dla sympatyków. Jak zdradziła w studiu, nie byłoby to możliwe, gdyby nie Rafał Brzozowski. Piosenkarz w podziękowaniu za zaproszenie przez Edytę do jej domu w górach przygotował dla gwiazdy niezwykły prezent:

Wszystkiemu jest winien Rafał Brzozowski, który zainspirował mnie niezwykle. Odwiedził mnie w górach przed wyjazdem na Eurowizję zaproponowałam mu lekką pomoc i on odwiedził mnie w górach. W podziękowaniu za to, że mogliśmy wspólnie spędzić czas i trochę popracować z muzyką, przygotował zupełnie zaskakującą niespodziankę. Zrobiliśmy z tego transmisję na żywo i było to tak niezwykła sytuacja, bo okazało się, że Rafał jakimś magicznym zbiegiem okoliczności ma na swoim komputerze oryginalny zapis ścieżki dźwiękowej sprzed 25 lat.

Edyta Górniak dodała, że dotarcie do wspomnianych ścieżek dźwiękowych wcale nie było proste:

O tyle jest to niezwykłe, że w tamtych czasach nie robiono raczej kopii. Nie ma archiwów. To były nagrania analogowe, nie cyfrowe, nie było dysków, więc jeżeli kończył zespół jakąś płytę, tak jak ja skończyłam dotyk, to kto wszedł po mnie, nagrywał na tę samą taśmę kolejną płytę, więc nie ma zapisów i okazało się, że on ma oryginalny zapis ze ścieżką dźwiękową z moimi chórkami, które nagrałam jako nastoletnia dziewczynka.

Piosenkarka postanowiła to wykorzystać. Weszła do studia i nagrała nową wersję piosenki Będę śniła. Jak powiedziała, było to dla niej kosmiczne wydarzenie:

Jak zrobiliśmy tę transmisję, moi fani, którzy dorastali z moją płytą Dotyk, jest ich cała masa, ale także nowi fani, którzy dołączyli, chociaż od czasu The Voice Kids. Jedni nie znali, ale się zachwycili tym utworem […] a ci, którzy dorastali z tym utworem, zanurzyli się we łzach i ze wspomnieniach z dzieciństwa. Pomyślałam sobie, że to jest taki ładunek pozytywnej energii. Staram się być tą osobą na polskim rynku głównie pozytywnie, pomyślałam sobie, że wrócę do tego utworu i dostałam tę ścieżkę, poszłam do studia i to był kosmiczne naprawdę przeżycie. Śpiewałam w duecie ze sobą. Ja dzisiaj już jako mama z taką debiutującą wtedy artystką. Tam są zapisy dwóch światów: analogicznego i cyfrowego. To jest utwór pod tytułem Będę śniła. 

Edyta Górniak powiedziała, że to pierwsza z wielu niespodzianek, jakie przygotowała dla swoich fanów. Ma nadzieję, że dzięki temu wybaczą jej, że nie pojawi się w programie The Voice of Poland.

Kiedy powstał utwór Będę śniła nie było klipu, chociaż pamiętam, że mieliśmy taką piękną trasę po takich najpiękniejszych balkonach w Polsce […] Natomiast jako takiego klipu nie było. Z takim uśmiechem muszę przytulić wszystkich z państwa z tym utworem i płytą Dotyk. To jest dla mnie wzruszające, że wróciłam do tego utworu. Zainspirowaliście wy mnie do tego. To jest jedna z pierwszych niespodzianek, którą przygotowałam. Mam nadzieję, że uda mi się państwa miło zaskoczyć i przytulić na te wieczory jesienno-zimowe. […] Może jak będę odsłaniać kolejne niespodzianki na przestrzeni najbliższych miesięcy to wybaczą mi państwo, dlaczego musiałam zrezygnować z The Voice of Poland w tym sezonie, to była bardzo trudna decyzja.

Oglądaliście sobotnie wydanie Pytania na śniadanie?

Zobacz też: Górniak spojrzała w niebo i bardzo się zaniepokoiła: „Na zdrowym człowieku nie robi się biznesu”. Nie przebiera w słowach


Edyta Górniak w Pytaniu na śniadanie

Edyta Górniak w Pytaniu na śniadanie

Edyta Górniak w Pytaniu na śniadanie

Edyta Górniak w Pytaniu na śniadanie

Edyta Górniak w Pytaniu na śniadanie

Edyta Górniak w Pytaniu na śniadanie

Komentarze

  • Gość pisze:

    Niestety Edyta ma problem ze sobą jest całkowicie zagubiona i cały czas otacza się niewłaściwymi ludźmi co niestety wpłynęło na jej karierę i życie prywatne

  • Sandra pisze:

    Ona tylko odgrzewa kotlety. Upadła artystka. Ciekawe czy dla chorej matki znalazła czas?

    • Gość pisze:

      Matka Edyty nie wywiązała się należycie ze swej roli, a ujmując rzecz po imieniu pozwolila, by molestowana córka została naznaczona psychicznie na całe życie, by wyciszyć sumienie sama weszła w cug alkoholowy. Nie każdy każdego musi uwielbiac, być funem, ale hejtowac mila Pani już nie wypada…

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×