Moja sonda z panią opiekującą się mężem chorym na stwardnienie rozsiane, którą mieliście przyjemność oglądać na moich prywatnych social mediach oraz planowana jedna w tygodniu audycja w Radiu ZET zostały uznane za działalność konkurencyjną i złamanie zapisów umowy. Wolność kocham i rozumiem, wolności oddać nie umiem. Żeby uniknąć niepotrzebnych nikomu nerwów, rozwiązuje właśnie tę umowę sam i na tym kończę przygodę z moją kochaną stacją – wytłumaczył.
Dzień później do roszad personalnych, na antenie śniadaniówki, odnieśli się Wellman i Prokop.
Dzień Dobry TVN. Marcin Prokop i Dorota Wellman ironicznie o zmianach w programie
W nowym wydaniu programu Prokop zażartował, że przez zmiany będzie musiał codziennie pracować... przez trzy miesiące.
Pracujemy w najbliższy weekend i generalnie przez trzy miesiące nie schodzimy z anteny – rzucił do kolegi z pracy, Mateusza Hładkiego.
Na sporą dawkę ironii pozwoliła sobie również Wellman, która tak skomentowała słowa Prokopa:
A potem zejdziemy na zawsze.
Musimy przyznać, że nawet nas rozśmieszyli!