Dorota Gardias naraziła siebie i córkę na niebezpieczństwo. Nagranie z wnętrza samochodu wywołuje ciarki! To mogło skończyć się tragedią [WIDEO]

Dorota Gardias to jedna z najpopularniejszych polskich prezenterek. Od wielu lat współpracuje ze stacją TVN, gdzie regularnie przedstawia na antenie najnowsze informacje dotyczące pogody. Na przestrzeni lat zdobyła ogromną popularność i zaczęła się pojawiać także w innych programach. Udało jej się zgromadzić wokół siebie sporą ilość fanów, którzy chętnie podglądają nie tylko jej życie zawodowe, ale także prywatne. W tym ostatnio sporo się dzieje, głównie ze względu na zdrowie i miłosne zawirowania.

Dorota GardiasDorota Gardias

Prezenterka jakiś czas temu walczyła z nowotworem piersi. Guz na szczęście nie był złośliwy, a z walki z chorobą wyszła zwycięsko. Niestety nie ułożyło się też jej życie prywatne. Dorota w czasie choroby mogła liczyć na wsparcie ukochanego. Chociaż z Dariuszem zaczęli wrzucać do sieci wspólne zdjęcia, to ich relacja nie przetrwała próby czasu.

To prawda. Nie jesteśmy już razem. Chcę wierzyć, że czas wyleczy rany – powiedziała w rozmowie z Party.

Dorota Gardias naraziła siebie i córkę na niebezpieczeństwo. Co się stało?

Dorota teraz skupia się przede wszystkim na swojej córce. Hania, której ojcem jest Piotr Bukowiecki przyszła na świat we wrześniu 2013 roku. Dziewczynka jest oczkiem w głowie swojej mamy, co dziennikarka nie raz podkreślała. Teraz niestety naraziła ją i siebie również na spore niebezpieczeństwo podczas jazdy samochodem.

W sieci pojawiło się nagranie, które może wywołać ciarki. Dziewczynka siedzi na przednim siedzeniu w aucie, nie ma odpowiednio zapiętych pasów i trzyma nogi na desce rozdzielczej. Jej mama natomiast wszystko filmuje komórką, prowadząc jednocześnie samochód. Całe zdarzenie możecie zobaczyć na nagraniu poniżej.

Fani natychmiast postanowili zareagować na to, co zrobiła prezenterka. Okazuje się, że dostała mnóstwo alarmujących wiadomości o swoim zachowaniu za kierownicą, do których odniosła się po tym, jak dotarła na miejsce.

Kochani, dotarliśmy do naszego ustronia. Dotarliśmy szczęśliwie, ale co najważniejsze - bezpiecznie. Choć mogło być inaczej. Dziękuje za wszystkie natychmiastowe rady i słowa przestrogi moich fanów. Wysłuchałam wszystkich słów krytyki, już na pierwszy telefon zareagowałam błyskawicznie – jeszcze w trasie. I z całą mocą przyznaję, że popełniłam wczoraj głupotę, a na myśl o jej konsekwencjach, które mogły nastąpić aż robi mi się słabo.

Swoje nieodpowiedzialne zachowanie Dorota zrzuciła na zmęczenie i ekscytację wspólnym wyjazdem z córką.

Człowiek jest czasem taki bezmyślny, tak zaaferowany, taki zmęczony i w konsekwencji... głupi - ciągnęła. Tak bardzo czekałyśmy z Hanią na chwilę czasu razem, w takim pędzie się pakowaliśmy, tak mało było przestrzeni na organizację wszystkiego, że kiedy już znaleźliśmy się na trasie, szczęśliwe, że to już, zupełnie zapomniałam o tym, co najważniejsze – żebyśmy dotarły na miejsce bezpiecznie.

Dorota zapewniła odbiorców, że to, co widzieli na nagraniu na pewno się nie powtórzy, a ona postara się być asertywną mamą, która po pierwsze myśli o bezpieczeństwie dziecka.

Trudno jest być mamą, trudno odmówić dziecku... chcemy, żeby nasze dzieci się zawsze uśmiechały. I czasem zapominamy, że naszym nadrzędnym zadaniem jest zapewnienie naszym skarbom nie komfortu a bezpieczeństwa. Nie usprawiedliwiam się jednak. Mamą jestem nie od dzisiaj. A kierowcą jeszcze dłużej. Moje decyzje powinny być asertywne. Nastawione na troskę o życie i zdrowie mojego dziecka. Ta sytuacja nie powinna mieć miejsca! I więcej nie będzie miała - zapewniła internautów.

Miejmy nadzieję, że błyskawiczna interwencja fanów gwiazdy była dla niej sporą nauczką. Można odnieść wrażenie, że wyciągnęła właściwe wnioski z całej sytuacji i już więcej nie pozwoli sobie na taką beztroskę za kierownicą.

Obrazek
Dorota Gardias z córką w samochodzie
Obrazek
Dorota Gardias z córką w samochodzie
Obrazek
Dorota Gardias - Speed Games 2022
Obrazek
Dorota Gardias - Speed Games 2022
Wybrane dla Ciebie
Joanna Opozda i Antoni Królikowski spotkali się na rozprawie rozwodowej. Atmosfera była gęsta
Joanna Opozda i Antoni Królikowski spotkali się na rozprawie rozwodowej. Atmosfera była gęsta
Radykalna metamorfoza Stiflera. Przyodziewek gwiazdora zbił nas z pantałyku [ZDJĘCIA]
Radykalna metamorfoza Stiflera. Przyodziewek gwiazdora zbił nas z pantałyku [ZDJĘCIA]
Marcin Prokop fantazjował o "zdradzie". Wcale nie chodzi o jego żonę
Marcin Prokop fantazjował o "zdradzie". Wcale nie chodzi o jego żonę
Edyta Górniak twierdzi, że "dostaje przekazy". "Są to treści CZASEM kierowane do ludzi"
Edyta Górniak twierdzi, że "dostaje przekazy". "Są to treści CZASEM kierowane do ludzi"
Kanye West skrytykowany przez Ministerstwo Kultury. "W jawnej sprzeczności z polską racją stanu"
Kanye West skrytykowany przez Ministerstwo Kultury. "W jawnej sprzeczności z polską racją stanu"
Edyta Górniak uczy Polaków, jak "prawidłowo się przeżegnać". Według niej księża popełniają błąd
Edyta Górniak uczy Polaków, jak "prawidłowo się przeżegnać". Według niej księża popełniają błąd
Żona Prokopa nie mieszka z nim od roku? Media: "Jeszcze w czerwcu mieszkała na Żoliborzu"
Żona Prokopa nie mieszka z nim od roku? Media: "Jeszcze w czerwcu mieszkała na Żoliborzu"
Alex Manninger nie żyje. Potrącony przez pociąg w wieku 48 lat
Alex Manninger nie żyje. Potrącony przez pociąg w wieku 48 lat
Piękny gest kibiców na pogrzebie Jacka Magiery. Wzruszający widok [ZDJĘCIA]
Piękny gest kibiców na pogrzebie Jacka Magiery. Wzruszający widok [ZDJĘCIA]
Pożegnanie Jacka Magiery. Wzruszające słowa księdza podczas uroczystości w Warszawie
Pożegnanie Jacka Magiery. Wzruszające słowa księdza podczas uroczystości w Warszawie
Julia Wieniawa na randce z piłkarzem. Nie brakowało czułych gestów
Julia Wieniawa na randce z piłkarzem. Nie brakowało czułych gestów
Pogrzeb Jacka Magiery. Wśród żałobników znane twarze [ZDJĘCIA]
Pogrzeb Jacka Magiery. Wśród żałobników znane twarze [ZDJĘCIA]
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯