Cała Polska widziała ślub Mandaryny i Wiśniewskiego, ale dopiero teraz wyszło na jaw, co miała pod suknią. Wcale się nie dziwimy, że ukrywała to latami

Mandaryna - co miała pod suknią ślubną

Mandaryna - co miała pod suknią ślubną

Marta Wiśniewska w najnowszej rozmowie wróciła do ślubu z Michałem Wiśniewskim. Jakie sekrety zdradziła? Co miała pod suknią?

Izabela Janachowska rozmawia z popularnymi osobami o ich ślubach. Znani goście zdradzają, jak wyglądały kulisy ich wesel oraz ciekawostki dotyczące związków. Ujawniają sytuacje i fakty z życia przed i po małżeńskiego, o których nigdzie indziej nie mówiły. Tym razem najbardziej znana specjalistka branży wzięła na tapet zamążpójście Mandaryny i Michała Wiśniewskiego.

Tego jeszcze nie było! Pierwszy raz w moim programie Gwiazda, która żoną już od kilku lat nie jest. Nie mogłam sobie odmówić i nie porozmawiać o ślubie, którym kilkanaście lat temu żyła cała Polska. Jak naprawdę wyglądała impreza na Biegunie północnym, podczas której powiedzieli sobie sakramentalne „Tak”? Kto co zaplanował, zorganizował i czy na pewno wszystko się udało? Dlaczego kilka miesięcy wcześniej, w kompletnej tajemnicy, zdecydowali się wziąć ślub cywilny? Tylko u mnie usłyszycie nieznane dotąd fakty oraz zobaczycie Mandarynę w zupełnie nowej, ślubnej odsłonie. Czy to wróży kolejny ślub w polskim showbiznesie…? – zapowiedziała rozmowę Janachowska.

Marta Wiśniewska zdradziła między innymi, co ukrywała pod suknią ślubną.

Co Mandaryna ukrywała pod suknią ślubną?

To była historia niczym z bajki. Michał Wiśniewski całkowicie stracił głowę dla młodej tancerki Marty Mandaryny Mandrykiewicz. Para nie ukrywała swojego uczucia, a fani lidera Ich Troje mogli śledzić ich związek dzięki show Jestem jaki jestem. Powstał także odcinek specjalny o ślubie zakochanych. Sama uroczystość odbyła się w Kirunie na Biegunie Północnym. Wszyscy podziwiali niesamowitą uroczystość. Są jednak rzeczy, o których nikt nie wiedział.

Teraz Mandaryna zdecydowała się zdradzić kilka szczegółów w rozmowie z Izabelą Janachowską. Powiedziała, że pomysł na ślub zrodził się w głowach nie tylko produkcji, ale wszyscy mieli w tym udział. Nie czuła się speszona ilością kamer. Był to dla niej magiczny moment. Na weselu było 200 gości, chociaż Marta nie do końca zdawała sobie sprawy.

No tak, to był ślub z rozmachem. […]  No kto się zmieścił w samolot, poleciał – śmiała się Wiśniewska.

Mandaryna doceniła, że nie musiała się przejmować szczegółami i organizacją tego dnia. Zajęli się tym organizatorzy wydarzenia. Co powiedziała o stroju?

Co było pod spodem, było fajne, bo to był strój jak na narty. Pod spodem była tak naprawdę hardcorowa bielizna narciarska – zdradziła Marta.

W sumie nie ma się co dziwić, bo temperatura w Kirunie była bardzo niska. To jednak pierwszy raz, kiedy Marta mówiła o takich szczegółach.

Obecnie Michał Wiśniewski i Mandaryna mają bardzo dobre relacje. Wychowali dwoje dzieci, Xaviera i Fabienne.


Mandaryna zdradziła, co miała pod suknią ślubną

Mandaryna zdradziła, co miała pod suknią ślubną

Mandaryna zdradziła, co miała pod suknią ślubną

Mandaryna zdradziła, co miała pod suknią ślubną

Mandaryna zdradziła, co miała pod suknią ślubną

Mandaryna zdradziła, co miała pod suknią ślubną

Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×