Basia Kurdej-Szatan w długim wywiadzie tłumaczy się z wpisu o migrantach. Czego żałuje najbardziej? Nie oszczędziła TVP

Barbara Kurdej-Szatan

Barbara Kurdej-Szatan

Barbara Kurdej-Szatan próbuje odbudować swój wizerunek po tym, jak udostępniła w sieci post o Strażnikach Granicznych. W najnowszym wywiadzie zdobyła się na szczere wyznanie z rodzinną historią w tle. Co powiedziała?

Barbara Kurdej-Szatan po tym, jak udostępniła w sieci pełen goryczy wpis na temat Straży Granicznej, straciła nie tylko pracę, ale i wielu fanów. Sympatycy jej twórczości nie potrafią przeboleć tego, że w wulgarny sposób skrytykowała pracę funkcjonariuszy na granicy polsko-białoruskiej. O publikacji w krótkim czasie zrobiło się głośno, ponieważ nie zostawiła na nich suchej nitki, a gdyby tego było mało, nazwała ich mordercami.

KUR*** !!!!!!!!!! KUR*** !!!!!!!!!!!!!!!! Co tam się dzieje !!!!!!!! To jest kur*** „straż graniczna” ????? „Straż” ?????????? To są maszyny bez serca bez mózgu bez NICZEGO !!!! Maszyny ślepo wykonujące rozkazy !!!!! Kur*** !!!!!! Jak tak można !!!!!!! Boli mnie serce boli mnie cała klatka piersiowa trzęsę się i ryczę !!!!!!! Mordercy !!!!! Chcecie takiego rządu wciąż ????? Który zezwala na takie rzeczy wręcz rozkazuje tak się zachowywać ??????? Kur*** !!!!!!!! – napisała.

Emocjonalny post w mig stał się tematem do wielu rozmów nie tylko w Polsce, ale i za granicą. W białoruskiej telewizji wyemitowano 5-minutowy reportaż, w którym skrytykowano jej zachowanie.

O patocelebrytka doczekała się sławy w białoruskiej TV. Беларусь-24 podaje wypowiedź Barbary Kurdej-Szatan o Straży Granicznej! „Polska artystka nazwała Strażników Granicznych maszynami bez serca”. Wstyd i Hańba!

Tym razem Kurdej-Szatan udzieliła wywiadu Dużemu Formatowi. Po raz pierwszy opowiada o tym, jak zmieniło się jej życie od czasu zamieszczenia w sieci wspomnianej publikacji.

Barbara Kurdej-Szatan nie żałuje, że wrzuciła do sieci wpis o Strażnikach Granicznych

Kurdej-Szatan przez długi czas nie komentowała afery, która wybuchła po jej wpisie. Zbiegło się to w czasie z finałem programu Twoja Twarz Brzmi Znajomo, w którym zajęła 2. miejsce. Mimo dużego zainteresowania mediów, jak i opublikowania w sieci oficjalnego oświadczenia, w którym przepraszała za swoją reakcję, unikała rozgłosu.

Po krótkiej przerwie zdecydowała się wziąć udział w wywiadzie dla Dużego Formatu. Redaktor Piotr Głuchowski postanowił zapytać ją o to, co by zrobiła, gdyby mogła cofnąć czas. Gwiazda szczerze odpowiedziała na jego pytanie oraz wyjaśniła, dlaczego udostępniony przez nią wpis zawierał tyle wulgaryzmów. Dodała przy tym, że nie musiała długo czekać na odzew internautów.

…napisałabym to samo, lecz bardziej rozważnymi słowami. Wtedy dojechałam rozdygotana do domu, zajęłam się swoimi dziećmi, myśląc o tamtych dzieciach: zmarzniętych, zapłakanych, broniących leżącej na ziemi matki… A w sieci już się zaczęło. Na Insta zalała mnie fala obrzydliwych wpisów, groźby z fejkowych kont… […] nie mają obserwujących, nie mają zdjęcia profilowego, to konta tylko do szerzenia hejtu. Ktoś je uruchomił momentalnie – wyznała w rozmowie z Dużym Formatem.

W dalszej części rozmowy zauważyła, że niepotrzebnie nazwała Strażników Granicznych mordercami, za co po raz kolejny przeprosiła. Przyznała również, że jej wpis nie dotyczył wszystkich funkcjonariuszy, a jedynie tych ukazanych na filmiku.

Żałuję, że użyłam jednego słowa za dużo. „Mordercy” – to było niepotrzebne, padło w emocjach. Przeprosiłam za to. I przepraszam raz jeszcze. To był błąd, ale obejrzenia samego materiału żałować nie mogę. Wcześniej dochodziły mnie jakieś słuchy, plotki o tym, co dzieje się na granicy… I oto ujrzałam słynny push-back w praktyce. Traktowanie ludzi jak bydło. Wiem, że są różni policjanci, żołnierze, tak, jak i księża, dyrektorzy czy strażnicy, na pewno są tam tacy, którzy nie mogą na to patrzeć, ale są i bezwzględni, nieczuli. Słowa, których użyłam były skierowane do negatywnych bohaterów tego filmu. Nie do całej Straży Granicznej. Ale właśnie do tych ludzi, którzy zachowali się w taki sposób – dodała.

Chwilę później zdradziła, że jej dziadek był żołnierzem, dlatego też nie obraziła wszystkich służb mundurowych. Dodała, że nie rozumie, dlaczego jej publikacja wywołała tak duże poruszenie. W jej ocenie materiał był tak nacechowany emocjonalnie, że nie sposób nie było skomentować go, nie używając przy tym wulgaryzmów. Ujawniła także treść kilku wiadomości, które otrzymała w ostatnim czasie od internautów.

Mój dziadek był żołnierzem i choćby z tego powodu do głowy by mi nie przyszło, aby obrażać całe wojsko czy inne służby mundurowe. Lecz na temat tych konkretnych ludzi musiałam się wypowiedzieć jako matka. Nie dałam rady się powstrzymać. I niech pan powie, jak po obejrzeniu tak przerażającego filmu ktoś może się obruszać na słowo „ku*wa”? Nie pojmuję tego. (…) No wiem, że nie powinnam używać wulgaryzmów na Instagramie, to był błąd. Ale powtarzam: wygrały emocje! A teraz internauci oburzeni na „wulgarny język” piszą do mnie: „Ty szmato, idź dawać d*py brudasom na granicy”, „Ku*wo, popełnij samobójstwo”, „Nie mogę się doczekać, jak napluję ci w twarz”.

Barbara Kurdej-Szatan o utracie pracy w TVP

Kurdej-Szatan skomentowała zwolnienie z TVP. Delikatnie skrytykowała przy tym Jacka Kurskiego, sugerując, że za bardzo angażuje się w kwestie związane z produkcją. Jak dotąd wszystkie decyzje były podejmowane wewnętrznie i w jej ocenie nie powinno mieszać się do tego polityki.

Przyszło mi zapłacić konkretną życiową cenę za własne poglądy. A przecież ja nie jestem żadną radykałką. Popieram równość płci, wolność wyboru dla kobiet… Zawsze mi się to zdawało czymś normalnym. Wcześniej też taka byłam. […] Ja i inni aktorzy już byliśmy w środku, gdy prezesem został Jacek Kurski. „M jak miłość” leci od 20 lat, ten serial przeżył kilka różnych rządów. To my tam byliśmy gospodarzami: producenci, reżyserzy, operatorzy, dźwiękowcy… a nie politycy. Halo! To nasze miejsce! – wyznała w Dużym Formacie.

Basia przyznała, że na własne życzenie doprowadziła do tej sytuacji, nie mniej jednak skandal eskalował po tym, jak hejterzy zaczęli manipulować informacjami.

Wpadłam w pułapkę, z której, mam wrażenie, nie ma dobrego wyjścia. Wpadłam w nią na własne życzenie. A najgorszy ten kontekst… zareagowałam emocjonalnie na konkretny filmik, który zobaczyłam, a hejterzy manipulują tym faktem i twierdzą, jakobym obraziła całą Straż Graniczną. Plus jeszcze Wojsko Polskie – powiedziała.

Aktorka przyznała, że zrobiła w ich kierunku ukłon, dając im powód do tego, by mogli zacząć nazywać ją uosobieniem zdrady polskich elit. Mimo to przyznaje, że bardzo kocha swój kraj i rozumie obawy społeczeństwa przed przyjęciem uchodźców. Dodała, że mimo to Polacy powinni wyciągnąć do nich pomocną dłoń.

Zrobiłam hejterom wielki prezent, wiem. Mogą mnie pokazywać jako uosobienie zdrady pseudopolskich elit. Zobaczcie: Telewizja Polska dała jej sławę i pieniądz, a ona Polski nie kocha… Otóż kocham! Swój kraj i ludzi, którzy mają prawo obawiać się, że 500 uchodźców zmieni się w pięć tysięcy. A potem może w 50. Rozumiem żony strażników, które się martwią o mężów. Nie chodzi o to, aby wpuszczać do Polski ludzi nielegalnie, ale zróbmy chociaż jeden korytarz humanitarny – nie traktujmy tych ludzi jak bydła. Między obroną polskich granic a pomocą dla potrzebujących nie ma wszak sprzeczności. Niech Straż Graniczna i wojsko wykonują pracę – i chwała im za to. Ale my pomóżmy tym, którzy są w potrzebie! To się nie wyklucza – podsumowała.

Uważacie, że te tłumaczenia wystarczą, by społeczeństwo zapomniało o przewinieniach Basi?


Barbara Kurdej-Szatan w

Barbara Kurdej-Szatan w "Wiadomościach" TVP

Barbara Kurdej-Szatan

Barbara Kurdej-Szatan

Barbara Kurdej-Szatan

Barbara Kurdej-Szatan

Komentarze

  • Gość pisze:

    i wzajemnie. z niej to nawet celebrytka jak z koziej d trąba

  • gość pisze:

    Nie wiem co strzela do głowy tym naszym celebrytów Jak lizna trochę rozgłosu to bierze ich glopawka. I żeby po te czasy nie jednoczyć tylko dodawać oliwy do ognia.

  • Gość pisze:

    Typowy beton.Nie zna faktów a sie udziela.Myślała ze zabłysnie dobrocią a tu ani dobrocią ani intelektem.Właśnie do takich ludzi kierowane są te trzy minutowe zmontowane filmiki.

  • Goelaść pisze:

    Zniknij juz babo

  • PolGość pisze:

    Szatanica teraz na bezrobociu przeprasza ?! Może Łukaszenka da co robotę w swojej TV

  • Gośćczytelnczki pisze:

    A czemu znów piszecie gwiazda dlaczego ???? Aktorka chyba I to wszystko ..A RZECZYWISCIE ZASLYNELA TYM WPISEM OJ TAK LUDZI OBRAZAC UMIE A POMOC JAKOS NIE UMIE A TERAZ TLUMACZY SIE ZE DZIADEK ZE ZA DUZO NAPISALA TERAZ PRZETRAWILA TO !!! BO CO BO MYSLALA ZE JEJ DYRDYMALY ZROBIA FURORE NO I ZROBILY !!!! WSTYD KOBIETO WSTYD I NIE TLUMACZ SIE TYLKO JEDZ NA GRANICE I POPILNUJ NAM JA RAZEM Z CHLOPAKAMI A KARA W 100 PROCENTACH MA BYC OBRAZILAS MUNDUR MEZOW CHLOPAKOW !!!!! MATKI ZONY SIOSTRY DZIECI CHYBA WIESZ CZEMU !!!!

  • Gość pisze:

    Masz teraz okazje zyc jak 80% Polakow- skromnie.

  • Gość pisze:

    Na próżno się teraz tłumaczyć, wiem trzeba się teraz wybielic. Padło nie jedno słowo za dużo lecz kilka. To nie były emocje z Twojej strony to była mściwość i złośliwość. Emocje przeżywają żony i matki, których mężowie i synowie narażają swoje zdrowie i życie. Taką osobą jestem ja.

    • Suwerenny pisze:

      Masz rację! To jej tłumaczenie jeszcze bardziej pogrąża tę kobietę.Ona teraz walczy jak sobie zaskarbić łaski możnych którzy ją zatrudnią.Mieć ciastko i zjeść ciastko.

    • ElaGość pisze:

      Chociaz z jedna zarozumiala zrobili porzadek niech teraz zobaczy jak sie zyje finansowa jaka to z niej gwiazda

  • Gość pisze:

    Nic nie zrozumiała nawet dziadek nie pomoże ale brak kasy szkoda i ubolewa

  • Gośćja7 pisze:

    nie wybielisz się nawet dziadkiem, żenada

    • Strobiskop pisze:

      Basiu, nie pij. A jak już musisz pić, to nie pisz. Na publicznych forach. Twoje przemyślenia są warte właśnie i tylko tego, by zostać tam, gdzie powstały.

    • ANIA pisze:

      Całkowicie rozumiem panią Basię, też mną trzęsie jak na to wszystko patrzę.

  • obiektywny pisze:

    nowej forsy brak czas wyjechać do górali ze Wzgórz Golan tam pomogą

  • Dajcie spokój pisze:

    Głupiutka Basia nie wzięła do siebie żadnego bezdomnego. Nie zrobiła rabanu, że wczoraj roczne dziecko zmarło, bo nie było żadnej wolnej karetki, która mogłaby do Niego pojechać. To są właśnie Ci dobrzy ludzie tacy, jak Basia. Ktoś Im zrobi wodę z mózgu,a Oni tą wodą pryskają na wszystkie strony. Ble

    • Gość pisze:

      Pani Barbaro, każdą sytuację można wykorzystać. Jest pani znaną osobą, więc np. może pani zacząć działać w formie wolontariatu aby pomóc tym ludziom. Jest wiele wyjść z każdej sytuacji i to od nas zależy, w którą stronę pójdziemy.

  • Hehe pisze:

    A nasi żołnierze ryzykują życiem i są atakowani. Ich Pani nie szkoda?

  • Gość pisze:

    Teraz glupio jej i prubuje sie oczyscic niesmak pozostanie trzeba bylo myslec co sie mowi albo siedziec cicho.

  • Gość pisze:

    Widać że dalej nic nie rozumie. Szkoda czasu….

  • Gość pisze:

    Nic ci nie pomoże kobieto. Przez takich jak ty ludzie widzą jak wygląda tzw. kultura . Zwykle chamowo, bluzgi , pijaństwo.

  • Gość pisze:

    Przestańcie lansować tego pustaka!

  • Jajko pisze:

    Pracuje w międzynarodowym korpo. Gdybym na swoim profilu nawet prywatnym wygłaszała takie mądrości obrażając innych (obcokrajowców, LGBT albo inne osoby lub mniejszości) wyleciała bym z hukiem. Za swoje słowa ponosi się konsekwencje i jako dorosła osoba powinna się z tym liczyć. Pani Basiu jak się pije to telefonu się nie odpala 😁 rada na przyszlosc

  • DOMINIKUS pisze:

    Twarzy nigdy , blondynko, nie miałaś, tylko lans za wszelką cenę, zatem nie miałaś czego stracić. Ani z Ciebie dobra aktorka, ani gwiazda ani przyzwoity człowiek. Dziadek się w grobie przewraca, zamilklabys nad tą trumna. Odwazna się i szczera znalazła, pomyślałby kto. Straciłaś kasę i to zcie najbardziej boli, a luksusy kosztują. Szkoda słów.

  • Gość pisze:

    Taki live tłumaczy się winni a reszta ma wyjeb..ne sory tak wypadło deb..l i tak się nie obrazi i nawet po sądach nie chce mu sie chódzić ale zaczyna mu się podobac chetnie jeszcze popatrzy co tam jak tam w wielkim świecie dzieci juź nawet robią laurki a dopiero początek sicherheidi matylda ha ha i to tyle

  • Gość pisze:

    Bardzo pania lubilam ale ze az w ten sposob szkoda slow mogla sie pani ugrys w jezyk a tak stracila pani wszystko szkoda

    • Gość pisze:

      Tak, bo najłatwiej to ugryźć się w język. Zamieść wszystko pod dywan, zamknąć oczy i emocje. Udawać ze nic się nie dzieje, nie ma problemu. A jak kogoś poniosą emocje, bo mu serce pęka to najważniejsze ze powiedział jedno przekleństwo za dużo. Nie ważna jest sprawa liczy się tylko by nikogo nie obrazić. Udawajmy jacy jesteśmy szlachetni, wspaniali i jak pięknie się wyrażamy o innych. Zamykajmy oczy na to co się dzieje i krytykujmy wszystkich dookoła, wspaniali dobroduszni, stojący na straży wartości chrześcijańskich -polscy katolicy.

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×