Były partner domaga się gigantycznego odszkodowania od Anny Popek. Kwota wprawia w osłupienie. Co na to gwiazda?

Anna Popek i jej ex-partner

Anna Popek i jej ex-partner

Anna Partner ma spore kłopoty. Jej były partner chce od niej gigantycznego odszkodowania. O co poszło i jak reaguje na to gwiazda TVP?

Anna Popek od lat pracuje w telewizji. Karierą zawodową zaczynała jeszcze przed kamerami lokalnej TVP Katowice. Później dołączyła do obsady kanału TVP1. Przez pewien czas prowadziła poranny program Kawa czy herbata? Dziennikarka zachwyca szczupłą figurą, która jest efektem m.in. diety wolnej od śmieciowego jedzenia.

No cóż, taki posiłek na jakiś czas będzie tylko wspomnieniem. Od dziś Post Daniela, przynajmniej na jakiś czas. Ponadto ćwiczenia, basen, spacery i modlitwa. Więc adio pizza i inne pokusy! Ale gra jest warta swojej stawki – przekazała jakiś czas temu.

Nie oznacza to jednak, że Popek jest powszechnie lubiana. Ma grono krytyków, którym nie podoba się to, że dalej pracuje ona w telewizji publicznej. W grudniu była mocno krytykowana za opublikowanie na TikToku wideo, na którym beztrosko pląsała w rytm piosenki Bo we mnie jest seks Kaliny Jędrusik. Część odbiorców uznała to za co najmniej niepoważne.

  • Jacek Kurski lubi to.

  • Pani Popek pupilka Kurskiego!

  • Co na to katolicki prezes który jest po rozwodzie kościelnym? – pisali internauci pod filmikiem.

@annapopektvstar

♬ dźwięk oryginalny – Anna Popek

Tym razem Popek ma jeszcze większe problemy. Wszystko za sprawą byłego partnera, domagającego się od niej sporego odszkodowania.

Były partner domaga się odszkodowania od Anny Popek. O jaką sumę chodzi?

W 2020 roku w mediach głośno było o rozstaniu Anny Popek z młodszym od niej fotografem Tomaszem Krupą.

Dopiero co cieszyła się szczęściem u boku 41-letniego fotografa, pana Tomasza. Teraz wyznaje, że związek się zakończył. A w jej życiu nie pojawił się nikt nowy. Tłumaczy, że nie chce się angażować, dopóki nie spotka kogoś, o kim wie, że będzie mogła z nim stanąć na ślubnym kobiercu — informował magazyn „Świat&Ludzie”.

Popek zareagowała na doniesienia. Wydała obszerne oświadczenie, w którym wytłumaczyła, że nic jej już nie łączy z byłym partnerem.

Kochani, zazwyczaj nie komentuję moich spraw osobistych, zwłaszcza tych związanych z uczuciami. Dzisiaj jednak muszę się odnieść do publikacji na kilku portalach. Chcę potwierdzić fakt, że opisywana relacja to przeszłość. Jak złośliwie skomentował tę sytuację mój znajomy był to spóźniony błąd młodości. No cóż, czasem i tak się zdarza. Jednak w związku z tym, że dochodzą mnie słuchy o powoływaniu się przez tę osobę na wciąż aktualne kontakty ze mną oświadczam, że ani prywatnie, ani zawodowo ani towarzysko nic mnie z panem Tomaszem nie łączy. Powoływanie się na mnie będzie nadużyciem. Sądzę jednak, że w przyszłości fakt taki nie będzie miał już miejsca. Każdy jest kowalem własnego losu i w tym duchu powinniśmy traktować doświadczenia, które przynosi nam życie — przekazała na Instagramie.

Obszerny wpis nie kończy sprawy. Super Express dowiedział się, że Krupa domaga się od niej 300 tysięcy złotych.

Anna jest mi dłużna 300 tys. zł. Przede wszystkim mnie pomówiła, jak się rozstaliśmy. Rozwaliła mi relację z dziewczyną, z której później się spotykałem, ale przede wszystkim przez nią straciłem kontrakt w telewizji. Zrobiła sobie żarty. Nagraliśmy cztery odcinki, a na piąty nie przyjechała, bo powiedziała, że ma serce chore, a nie dostarczyła zaświadczenia — fotograf powiedział tabloidowi.

Po czym uzupełnił:

Samo 110 tys. to jest zadośćuczynienie za szkody moralne w związku z pomówieniem mnie w wywiadach prasowych, jakoby miał powoływać się na znajomość z nią dla własnych korzyści. […] Ja się teraz w ogóle wstydzę, że z nią byłem… Miałem z nią kontrakt menadżerski, za który ona mi nie płaciła, bo powiedziała, że nie będzie mi płacić pieniędzy.

Zapowiedział przy tym, że pójdzie ze sprawą do prokuratury, bo ma wszystko udokumentowane. Jak zareagowała na to dziennikarka? W rozmowie z „SE” odmówiła komentarza.

Wszystko wskazuje na to, że sprawa będzie miała finał w sądzie.


Anna Popek i Tomasz Krupa – pokaz włoskiej bielizny

Anna Popek i Tomasz Krupa – pokaz włoskiej bielizny

Anna Popek w bikini

Anna Popek w bikini

Tomasz Krupa

Tomasz Krupa

Komentarze