Pierwsza odtwórczyni roli Krawczykowej udzieliła wywiadu Michałowi Misiorkowi z portalu Plejada. Po raz pierwszy tak szczerze opowiedziała o kulisach nagrywania sitcomu.
Agnieszka Pilaszewska gorzko o Miodowych latach
Wątek dotyczący serialu zaczęła od pochwalenia panującej na planie atmosfery.
Praca absorbowała większość jej czasu, przez co widziała swoją córkę tylko rano i w nocy. Myśl o tym ciągle ją prześladowała.
Wyrzutów sumienia nie ograniczało nawet to, że w opiece nad dzieckiem pomagał partner i niania.
Na koniec tego wątku otrzymała pytanie, czy to przez tę sytuację zrezygnowała z dalszych występów w sitcomie. Nie pozostawiła złudzeń. To nie ona zerwała kontrakt.
Jesteście fanami Miodowych lat?