Cera Agaty Rubik wyraźnie pogorszyła się w Ameryce. Celebrytka dobrze wie, co jej zaszkodziło

Agata Rubik o problemach z cerą

Agata Rubik o problemach z cerą

Agata Rubik dostała niedyskretne pytanie o cerę. Jedna z fanek zauważyła, że jej stan ostatnio się pogorszył. Celebrytka wskazała przyczynę.

Agata Piotr Rubikowie pobrali się w 2008 roku. Ich małżeństwo na samym początku cieszyło się niezdrową fascynacją mediów. Jej przykładem jest tłumne zjechanie się fotoreporterów na ich ślub. Małżeństwo, ze względu na istny „najazd” paparazzich, musiało w ostatniej chwili zrezygnować z planów zorganizowania uroczystości w katedrze.

Paparazzi tłumnie przybyli na ślub i wesele. Dosłownie na dwa tygodnie przed ceremonią dowiedzieliśmy się, że wszyscy paparazzi jadą z Warszawy do Wrocławia na nasz ślub. Chcieliśmy się pobrać w katedrze, ale nie można było jej zamknąć. Zaczęliśmy się tym martwić, niefajnie byłoby składać przysięgę i słyszeć migawki aparatu. Ślub odbył się w kościele osiedlowym, który można było zamknąć, było bardzo kameralnie – powiedziała po latach żona Piotra.

Potem małżonkowie mieli już więcej luzu. Dziennikarze odpuścili, gdy zobaczyli, że mimo różnicy wieku (dzieli ich 18 lat), stanowią dobraną parę. Agata i Piotr doczekali się dwojga dzieci: Heleny (ur. 2009) oraz Alicji (ur. 2013). W ostatnich dniach rodzina przebywała na wczasach w Miami na Florydzie. Nie oznacza to, że jej członkowie przestali korzystać z mediów społecznościowych.

Agata Rubik ma problemy z cerą. Dlaczego jej stan się pogorszył?

Agata nawet w trakcie powrotu z wakacji organizowała sesje typu Q&A. W ich ramach odpowiedziała na kilka pytań fanów. Jedna z internautek zapytała:

Czy ten klimat bądź tamta dieta nie służyły Pani? Zawsze miała Pani ładną cerę, teraz troszkę gorzej.

Partnerka Piotra odpowiedziała:

Niestety, tak reaguję na laktozę i cukier, a cukier w USA jest dodawany do wszystkiego. Wrócę do domu i wezmę się za to.

W galerii zobaczycie nowe fotki Agaty. Rzeczywiście widać, że stan jej cery uległ pogorszeniu. W jej przypadku nie jest to nowy problem.

Jak kiedyś wyglądała cera Agaty Rubik?

Agata wyznała dwa lata temu, że jako młoda kobieta miała spory kłopot ze skórą. Co jej pomogło?

Moja cera była fatalna, próbowałam wszystkiego. Wydawałam kupę kasy na najlepszych dermatologów, na antybiotyki i przedziwne kremy. To był także okres, kiedy na śniadanie, obiad i kolację jadłam kilogramy nabiału. Rano płatki fitness z owocami zalane zimnym, świeżym mlekiem „prosto od krowy”, potem najlepiej śmietanowy makaron, w międzyczasie kawa z mlekiem, a raczej mleko z odrobiną kawy, a jak kanapka to najchętniej z serkiem, albo twarożkiem. Nikt mi nie zasugerował, że problem może leżeć w diecie, że wyjątkowo źle reaguję na białko krowie – napisała w dodanym przez siebie wpisie.

Chwilę później uzupełniła:

Woleli, żebym łykała paskudne tabletki z tetracykliną, które słyną ze swych skutków ubocznych, wmawiano mi uczulenia na szampony, mimo, że od zawsze używałam tych „delikatnych” i jak najbardziej naturalnych. I tak zupełnie przez przypadek usłyszałam wtedy zdanie, że jesteśmy tym, co jemy.

Kluczem do rozwiązania problemu okazała się zmiana diety:

Zrobiłam próbny tydzień diety bez grama nabiału, pryszcze zniknęły od razu. Dziś bardzo często słyszę, że mam ładną cerę i jestem z tego bardzo dumna.

Dziś Agata stara się unikać nabiału i innych składników, które w istotny sposób przyczyniają się do pogorszenia jakości jej cery.

Również mierzyliście się z podobnymi problemami?


Agata Rubik o problemach z cerą

Agata Rubik o problemach z cerą

Agata Rubik o problemach z cerą

Agata Rubik o problemach z cerą

Agata Rubik o problemach z cerą

Agata Rubik o problemach z cerą

Komentarze

  • Gość pisze:

    Nierobstwo szkodzi

  • Gość pisze:

    Pani jest nienormalna bezwstydna wyskoczyly pani 2 pryszcze i robi pani wielkue ajwaj z byle gowna sa ciezko chorzy ludzie dzieci borykaja sie w ciszy i smutku ze swoimi powaznymi schorzeniami a pani ?jest panu nikim zona grajka macie troche kasy i takim pieprznietym kraju jak polska odstawia pani celebrytke jaj wiele innych Rozenkow Nowakowskich Lewandowskich gdyby nie wasz szmal nikt by nie wiedzial ze istniejecie

  • gość pisze:

    Wszyscy papparazi z Warszawy jechali na ich ślub?To dopiero skromność.

  • Gość pisze:

    Nie cukier kochana, tylko corn syrup. To jeszcze wiekszy syf niz cukier.

    • Frau pisze:

      Zawsze mnie zastanawiaja te chore komentarze w stylu nie czytam tych śmieciowych sensacji o pseudocelebrytach ba nikt nie mowi o prawdziwych problemach! a tu taka wiedza. Szasta na prawo i lewo nazwiskami i wie o co chodzi. To chyba się nazywa choroba dwubiegunowa albo coś. Taki moj pierwszy komentarz. Ps czytam,zeby właśnie przestac myslec o problemach tych najgłupszych i tych poważnych. Pozdrowienia z oddziału ginekologicznego w Ck:)

  • Boss pisze:

    Jak już piszesz to tak trochę wysil się.

  • Gośćm.b pisze:

    Pryszcze tu ,pryszcze tam a ja to w d…mam
    Jej problem i tyle! Następna która się pokazuje i myśli, że to fajne

  • GośćAga pisze:

    Tak bywa coraz częściej…niestety 2

  • Gośiotć pisze:

    Celebrytka? Myślę że praca by jej posłużyła. Dziwaczne zrozumiała baba. Chwil się wszystkim. Brak taktu.

  • Znachor pisze:

    Proponuję do buszu……..a nie do USA

  • Idź skąd przyszłaś pisze:

    brzydka jak noc i g.łupia do tego …………………

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×