Wiadomo, że obsada aktorska się nie zmieniła. W główne role ponownie wcielili się Anna Maria Sieklucka i Michele Morrone, który stał się obiektem westchnień wielu pań. Przystojny aktor pochodzący z Włoch podbił serca fanek na całym świecie. W kontynuacji tej produkcji wśród znanych twarzy zobaczymy także Nataszę Urbańską. Zagrała jedną z kluczowych ról.
Natasza Urbańska i Michele Morrone zbliżyli się do siebie podczas pracy na planie 365 dni
Natasza w pierwszej części erotyku wcieliła się we Włoszkę, Annę. Zagrała byłą dziewczynę filmowego Massimo i jednocześnie największą rywalkę filmowej Laury. Wiadomo, że Natasza nie ukrywała swojej radości z ponownego pojawienia się na planie i chętnie zdawała relację zza kulis. Na jednym z nagrań, które pojawiło się w sieci, można było zobaczyć moment, w którym aktorzy podróżują busem. Podczas jazdy ręce przystojnego odtwórcy głównej roli zawędrowały nieco za daleko, a aktorka wyglądała na zażenowaną.
Natychmiast rozgorzały plotki o tym, co połączyło na planie aktorską parę. Informator Dobrego Tygodnia zdradza, że Janusz Józefowicz nie jest zachwycony tym, że z żoną przez długi czas żyli w rozjazdach.
Tygodnik poinformował również, że między aktorami zrodziło się zauroczenie, jednak nie pozwolili oni, aby przerodziło się to w coś większego. Natasza miała także poprosić Michela o usunięcie z sieci kontrowersyjnego nagrania.
Jak na razie sami zainteresowani nie odnieśli się do rewelacji, które podaje kolorowa prasa.