Pierwsza produkcja Meghan i Harry'ego z Netflixem oficjalnie ujawniona. Szykuje się prawdziwy wyciskacz łez!
Książę Harry i Meghan Markle w zeszłym roku opuścili rodzinę królewską. Swoje obowiązki wypełniali do końca marca 2020 roku. Od tego momentu zamieszkali w Stanach Zjednoczonych. Małżonkowie podjęli kilka odważnych decyzji. W marcu udzielili wywiadu Oprah Winfrey, w którym ujawnili skrywane dotąd sekrety. Zdradzili m.in. płeć drugiego dziecka i zdradzili termin porodu:
Meghan, powiedz nam, będzie synek czy córeczka? – zapytała Oprah.Możesz powiedzieć? – zwróciła się Meghan do męża.To dziewczyna – powiedział Harry.
Meghan Markle i książę Harry: pierwszy film dla Netflixa
Meghan Markle i jej mąż we wrześniu podpisali umowę z Netfixem. Chociaż projekt miesiącami utrzymywano w tajemnicy, we wtorek pojawiły się pierwsze, oficjalne szczegóły.
Małżonkowie będą nadzorować produkcje dokumentu, który skupi się na Invictus Games, organizacji, z którą Harry przez lata współpracował jako współzałożyciel. Fundacja wykorzystuje siłę sportu do inspirowania, ulepszania i wpływania na rekonwalescencję i rehabilitację rannych, kontuzjowanych i chorych weteranów.
Just Jared podaje, że reżyser Orlando von Einsiedel będzie podążał za grupą niezwykłych osób z całego świata, która wezmą udział w zawodach zaplanowanych na 2022 rok. Książę Harry w oświadczeniu przesłanym do zagranicznych redakcji podkreślał, że każdy zawodnik, który pojawi się przed kamerą, ma swoją poruszającą historię:
Od pierwszych Igrzysk Invictus w 2014 roku wiedzieliśmy, że każdy zawodnik wniesie swój wyjątkowy wkład. Ta seria da społecznościom na całym świecie wgląd w poruszające i podnoszące na duchu historie tych zawodników na ich drodze do Holandii w przyszłym roku.
Mąż Meghan Markle zapewnia, że jest niezwykle podekscytowany nowym projektem:
Pierwsza seria Archewell Productions z Netflixem powstaje we współpracy z Fundacją Invictus Games. Jestem bardzo podekscytowany tą podróżą i dumny ze społeczności Invictus za nieustanne inspiracje i pokazywanie ludzkiego potencjału.
Na ten moment nie wiadomo, kiedy produkcja zadebiutuje w platformie.