Jak relacjonuje dziennikarz Rzeczpospolitej, Maryla była bardzo zdezorientowana, gdy opowiadała o spotkaniu z Jackiem Kurskim na którym broniła Kayah. Gwiazda ogłosiła, że bojkotuje festiwal dzień później, ale koleżanka po fachu chciała ją jakoś wytłumaczyć przed oficjalnym oświadczeniem. Jak się okazało, zupełnie niepotrzebnie:
Zachowanie Kurskiego najwyraźniej podważyło zaufanie, jakie diwa w nim pokładała, bo skomentowała jego słowa w krytyczny sposób:
Jak widać nawet główna gwiazda Opola nie jest do końca poinformowana. Kontrowersji ciąg dalszy? Do festiwalu został tylko tydzień, ale atmosfera zdaje się być coraz bardziej napięta.