Marina Łuczenko chciała nagrać przesłodki filmik. Przez jej pupila wyszło inaczej [Instagram]

Marina Łuczenko skupia się na życiu prywatnym. W związku z problemami z głosem, wokalistka postanowiła wycofać się kilka lat temu ze sceny muzycznej. Jej fani wciąż czekają, aż Łuczenko znów podbije listy przebojów swoimi nowymi utworami. Prawdopodobnie stanie się to już w przyszłym roku. Ostatnio piosenkarka pochwaliła się zdjęciami ze studia nagraniowego.

Marina Łuczenko zapowiada niespodziankę dla fanówMarina Łuczenko zapowiada niespodziankę dla fanów

Fani wokalistki mogą też od czasu do czasu posłuchać, jak śpiewa Marina w domowym zaciszu. Piosenkarka lubi dzielić się ze swoimi wielbicielami fragmentami utworów, które wykonuje w domu i wstawia je na Instagram. W ostatnim filmiku, jego głównym bohaterem miał być pies Mariny. Niestety nie chciał on współpracować z kamerą i odwracał od niej wzrok. Nie reagował też na wyznanie wokalistki, która śpiewała: ,,All I want for Christmas is you" ;)

Czworonogi nie zawsze są chętne do pozowania przed obiektywem. Może dzięki obrażalskiemu pupilowi wokalistki, jej filmik jest jeszcze śmieszniejszy niż zamierzała? Podoba się Wam to wykonanie?

Marina Łuczenko i Wojciech Szczęsny

Fotografia: ONS
Fotografia: ONS
Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!