Marianna Schreiber nawiązała kontakt z Danielem Martyniukiem. "Horda kobiet zaczęła do mnie wypisywać"
Marianna Schreiber próbowała pomóc Danielowi Martyniukowi, który pogubił się w swoim uzależnieniu. W najnowszym wpisie na Instagramie ujawniła, że nie udało jej się osobiście spotkać z synem Danuty i Zenka Martyniuków. – Chciałam tylko pogadać – wyjaśniła, po czym zwróciła się do skandalisty.
Daniel Martyniuk od kilku miesięcy stacza się na oczach tysięcy internautów, którzy śledzą kolejne bełkotliwe nagrania 36-latka z Instagrama. Syn Danuty i Zenona Martyniuków również w tym tygodniu opublikował serię zdjęć i filmików. Chęć pomocy skandaliście już w zeszłym miesiącu zaoferowała Marianna Schreiber, która od lat chętnie podczepia się pod nośne tematy krążące po sieci.
Żona Daniela Martyniuka PRZERWAŁA MILCZENIE o zachowaniu męża
Marianna Schreiber nadal chce pomóc Danielowi Martyniukowi
Marianna Schreiber w najnowszej serii pytań i odpowiedzi została zapytana o to, jak obecnie ma się sprawa pomocy Danielowi Martyniukowi. Napisała:
Próbowałam przecież, nawet udało mi się nawiązać kontakt z samym Danielem. Ostatecznie nie udało nam się porozmawiać w cztery oczy. Horda kobiet zaczęła wtedy do mnie wypisywać, żebym się odje****. To było dziwne. Przykre to jest, bo nic złego nie chciałam – tylko pogadać i ewentualnie pomóc. Danielu, dzwoń. Masz mój numer.
Marianna Schreiber przy okazji pokazała na Instagramie kadr z wideorozmowy, którą odbyła się z Danielem Martyniukiem.