Margaret pokazała nowe mieszkanie! Tak urządziła się po wyprowadzce z lasu. Teraz to gwiazdorski luksus
Margaret znajduje się w ścisłej czołówce polskich wokalistek. Po ślubie razem z mężem zdecydowała, że zamieszka w lesie. Ich domek holenderski długo był pozbawiony wszelkich wygód, do jakich przywykły zachodnie społeczeństwa.
Mieszkam w lesie. Jak na razie bez internetu. Kiedy potrzebuję coś zrobić w sieci, to jadę do wsi obok, bo tam jest dobre LTE. Od niedawna mam prąd, ale jak kręciliśmy teledysk, to jeszcze go nie było. Mieszkam w tej holenderce, która jest na teledysku; jak było cieplej, to spałam w namiocie. To jest wszystko true story – gwiazda mówiła w rozmowie z portalem Ofemin.
We wrześniu Margaret i Piotr zdecydowali się przeprowadzić do nowego domu. Wewnątrz lokum dominują jasne wnętrza. Znajduje się w nim masa drewnianych elementów. Szczególnie widowiskowa jest otwarta na salon kuchnia.
Już jakiś czas temu deklarowała w rozmowie z Jastrząb Post, że z chęcią podzieli się kolejnymi zdjęciami z domu.
Zawsze marzyłam, żeby mieszkać w Muzeum Sztuki Współczesnej i tak jest. Ja w ogóle z chęcią pewnie wstawie zdjęcia tego domu, bo myślę, że Muzeum Sztuki Współczesnej jest odpowiednim opisem tego, jak on wygląda – powiedziała.
Przed kilkoma dniami otworzyła się też ws. swoich planów na Boże Narodzenie (sprawdź więcej).
Będę je spędzała u siebie w domu. Zaprosiłam rodzinę, będziemy pewnie gotować. Ja chyba nie jestem tradycjonalistką, więc nie wiem, jak będzie na święta. Myślę, że nie będzie telewizora, nie będzie telefonów. Będziemy gadać i będzie super – oznajmiła.
Dodała, że nie ma wygórowanych wymagań, jeśli chodzi o menu i może spędzić święta, choćby przy wodzie gazowanej.
Ja nie znam się na potrawach. Dla mnie równie dobrze może być woda gazowana – podsumowała ten wątek.
Margaret pokazała nowe zdjęcia domu. Jak spędzała Wigilię?
Dziś wokalistka zamieściła zdjęcia z Wigilii. Na stole rzeczywiście było dość skromnie. Nie zabrakło butelki z wodą gazowaną. Przy okazji pochwaliła się, z kim spędziła święta (młodzi członkowie rodziny oraz masa czworonogów) i ujęciami z salonu, kuchni, przedpokoju i pokoju. Na jednym z ujęć zapozowała tuż obok choinki. Zabrakło na niej bombek, a jedyną ozdobą były lampki.
Święta święta... przez te 3 dni totalnie zgubiłam telefon i to był najlepszy prezent na święta dla siebie samej od dawna. Wiec tej prostej rzeczy tez wam życzę. Ale Jeśli lubicie moją muzykę - to na święta wrzuciłam Wam demolkę numeru - to pierwszy Numer po ang od dawna- tym samym mrugam okiem w waszym kierunku - if you know what I mean.
Nowe zdjęcia wykonane w domu Margaret zobaczycie pod tekstem. Musimy przyznać, że o ile sama Wigilia była bardzo skromna, to wnętrza wyglądają wręcz rewelacyjnie. Wokalistka ma własne, domowe studio, na co mogą sobie pozwolić tylko gwiazdy. Również kuchnia i salon nadają lokum luksusowego sznytu. Zobaczcie zdjęcia.