Wiśniewski jest pierwszą polską gwiazdą, która doczekała się własnego reality-show. Stworzył format, jakiego w polskiej telewizji nie było ani wcześniej, ani później. Nie tylko zamieszkał w domu naszpikowanym kamerami, ale przede wszystkim zapewnił widzom rozrywkę w postaci promowania wschodzących gwiazd estrady. W weekendowych wydaniach Jestem, jaki jestem, które wyświetlane były na żywo, można było podziwiać debiutantów marzących o wielkiej karierze. To tam swoje pierwsze kroki stawiała Paulla.
Oglądalność show Wiśniewskiego, który wówczas był mężem Mandaryny i ojcem jednego dziecka, Xaviera, przeszła najśmielsze oczekiwania stacji. Program śledziło codziennie ponad 3 miliony widzów. Teraz artysta znowu będzie miał szansę odnieść podobny sukces. Jak zdradził jakiś czas temu, w planach ma nakręcenie kolejnego widowiska z udziałem żony i dzieci. Tym razem wszystko będzie kręcić się wokół nowego domu Wiśniewskich.
Mandaryna o nowym programie Michała Wiśniewskiego
Michał i Pola pokażą, jak powstaje ich nowy dom. Widzowie będą mogli podejrzeć, jak stawiane są kolejne ściany, a potem urządzane są poszczególne wnętrza. Cała Polska zajrzy w każdy kąt posiadłości Wiśniewskich. Jak na ten pomysł zareagowała Mandaryna? O to zapytała ją reporterka Jastrząb Post:
Przy okazji wróciła wspomnieniami do czasów programu Jestem, jaki jestem. Zdradziła też, czy obejrzy nowy program z udziałem byłego męża:
Myślicie, że program odniesie sukces?