Matylda Damięcka, choć wywodzi się z doskonale znanej polskiej rodziny aktorskiej, w ostatnich latach dała się poznać publiczności z zupełnie innej, niezwykle wyrazistej strony. Obecnie, w 2026 r., artystka dzieli swój czas przede wszystkim między dwie wielkie pasje - muzykę i sztuki wizualne. Święci triumfy jako połowa duetu muzycznego Matylda/Łukasiewicz (tworzonego wraz z Radkiem Łukasiewiczem). W ostatnim czasie jednak słynie głównie z niezwykłych grafik. Z okazji zaćmienia Słońca Damięcka opublikowała na Instagramie serię zdjęć.
WIDEOBart Pniewski o stylu Polek i Polaków. Te słowa mogą was zaskoczyć
Matylda Damięcka reaguje na zaćmienie Słońca
Damięcka pozostaje jedną z najważniejszych i najbystrzejszych komentatorek polskiej codzienności w internecie. Na swoim instagramowym profilu regularnie publikuje oszczędne w formie, lecz niezwykle trafne, nierzadko gorzkie grafiki. Choć najczęściej punktuje w nich absurdy społeczno-polityczne, potrafi również zatrzymać się nad tematami uniwersalnymi, nadając im bardzo osobisty, poetycki rys. Doskonałym tego przykładem są prace stworzone przez nią z okazji zaćmienia Słońca. Choć dotyczą tego samego astronomicznego zjawiska, Damięcka podchodzi do niego z różnych, ale dopełniających się perspektyw.
Na przedstawionych grafikach można ujrzeć m.in. majestatyczny, tajemniczy obraz rozświetlonego pierścienia na czarnym tle kosmosu – momentu, w którym Księżyc idealnie przysłania tarczę słoneczną. Matylda Damięcka opatrzyła tę pracę anglojęzycznym napisem: "YOU MAY KISS the SUN" (Możesz pocałować Słońce). Kolejna praca uderza w zupełnie inny, niezwykle charakterystyczny dla wrażliwości artystki ton. W minimalistycznym, z pozoru dziecięcym stylu widzimy na niej żółte Słońce i szary Księżyc. Oba ciała niebieskie otrzymały proste, pozbawione emocji – a wręcz zgaszone – twarze. Nad nimi widnieje krótki, słodko-gorzki podpis: "I SIĘ NIGDY NIE SPOTKALI."