Maja Bohosiewicz musiała uciekać z hotelu w środku nocy. "Wyszliśmy na zewnątrz w piżamach"
Maja Bohosiewicz wybrała się na krótki wyjazd do Krakowa. Spokojny, piątkowy wieczór szybko jednak zamienił się w nieoczekiwane przeżycie – w hotelu, w którym zatrzymała się aktorka, późno w nocy rozległ się głośny alarm przeciwpożarowy. Jak zareagowała gwiazda "Tańca z Gwiazdami"?
Źródło zdjęć: © Instagram@majabohosiewicz