Marek Mostowiak nie zniknie z "M jak miłość"? Scenarzyści sprytnie to sobie wymyślili
Informacja o tym, że M jak Miłość będzie już wkrótce musiało obejść się bez Marka Mostowiaka nieźle wstrząsnęła fanami. Kacper Kuszewski spuścił na nich w zeszłym tygodniu prawdziwą bombę, informując o swoim odejściu z serialu. To było niespodziewane, ale również niewiarygodnie przykre, bowiem aktor grał w telewizyjnej operze mydlanej od 18 lat, czyli od samego początku serii.