Lenny Kravitz dystansuje się do słynnej penisgate w reklamie gry komputerowej
Lenny Kravitz pokazuje swój dystans do wstydliwej wpadki, która miała miejsce podczas sierpniowego koncertu w Sztokholmie. Muzykowi pechowo pękły skórzane spodnie, w najgorszym z możliwych miejsc. Na domiar złego okazało się, że nie miał bielizny, dzięki czemu cała zgromadzona publiczność i nie tylko, mogła zobaczyć jego przyrodzenie. Fotoreporterzy obecni na koncercie zrobili odpowiednie zdjęcia, które momentalnie stały się hitem internetu. W dzisiejszej dobie smartfonów nawet bez ich obecności taka wpadka nie przeszłaby bez echa.