Choć początkowo wszystko wyglądało dobrze, to okazuje się, że na trybunach doszło do skandalu. W pewnym momencie wyproszono kibiców z trybuny VIP. Jak tłumaczy Kazimierz Marcinkiewicz, wszystko z powodu obecności Andrzeja Dudy.
Póki co, nikt z Legii Warszawa nie odniósł się do tych informacji. Jeśli okażą się one prawdziwe, to klub będzie musiał zmagać się z kolejnymi problemami. Przypomnijmy, że wciąż nie został rozwiązany konflikt między właścicielami stołecznego klubu. Czy zatem najwyższe władze Legii stać na kolejną rysę na wizerunku?