Łatwogang przejechał 700 km na rowerze i zebrał miliony na chore dzieci. "Wszyscy razem to zrobiliśmy"
Łatwogang zakończył w niedzielę swoją trzydniową transmisję charytatywną, podczas której zbierał pieniądze na leczenie dzieci chorych na dystrofię mięśniową Duchenne'a (DMD). Dzięki nagłośnieniu przez niego zrzutek udało się zebrać ponad 15 mln zł na chorych dzieci.
Piotr "Łatwogang" Hancke w piątek po południu ruszył rowerem z Zakopanego do Gdańska, a cały przejazd transmitował na YouTubie. Na charytatywnym streamie zachęcał internautów do wspierania zbiórki na rzecz Maksa Trockiego, który choruje na dystrofię mięśniową Duchenne'a. Po zebraniu wymaganej kwoty (12 mln zł) ogłosił zbiórkę na leczenie Adama Orlika z DMD, a kiedy zebrano potrzebne 3 mln zł, to poinformował o chęci wsparcia zrzutki na rzecz Wojciecha Martysza.
Setki kilometrów na rowerze. Łatwogang znów zmobilizował Polaków
Łatwogang zakończył kolejną akcję dobroczynną
Łatwogang dojechał do Gdańska chwilę po godz. 21:00. Miał do pokonania prawie 700 km, co zajęło mu nieco ponad 52 godziny. Internauci wraz z dojazdem influencera do celu zebrali ponad 3 mln zł z potrzebnych 15,4 mln zł na leczenie małego Wojtka. Tuż po dojechaniu na metę ogłosił:
Wszyscy razem to zrobiliśmy!
ZOBACZ TEŻ: Łatwogang miał reklamować znanego producenta napojów. Po charytatywnym streamie zmienił plany
Łatwogang dzięki swojej akcji dobroczynnej pomógł zebrać łącznie ponad 18 mln zł na dzieci chore na DMD. Po dojechaniu na metę zachęcił wszystkich zebranych w Gdańsku i internautów do dalszego wpłacania pieniędzy na rzecz Wojtka. To jego kolejny sukces charytatywny – 23-latek w kwietniu 2026 r. przeprowadził dobroczynną transmisję na YouTubie, podczas której przez dziewięć dni oraz przy wsparciu wielu celebrytów zebrano ponad 282 mln zł na leczenie podopiecznych Fundacji Cancer Fighters.
Łatwogang planował przejazd z Zakopanego do Gdańska i z powrotem, ale w trakcie podróży był zmuszony zmienić plany przez pojawiające się dolegliwości zdrowotne.