Kuba Wojewódzki DRWI z księcia Jana Lubomirskiego-Lanckorońskiego. Nie gryzł się w język
Kuba Wojewódzki w swoich felietonach publikowanych na łamach "Polityki" nie oszczędza nikogo. Tym razem obiektem drwin dziennikarza został książę Jan Lubomirski-Lanckoroński. Samozwańczy "król TVN" wytknął mu słowa o rodzinie Radziwiłłów.
Kuba Wojewódzki postanowił postanowił w swoim felietonie odnieść się do głośnych słów polskiego księcia. Jan Lubomirski-Lanckoroński w rozmowie z Żurnalistą zaatakował Macieja Radziwiłła. - Myślę, że Maciej jest dosyć smutnym człowiekiem. Ponieważ on rzeczywiście też się stara robić różne rzeczy. Ale po pierwsze — pochodzi z rodziny zdrajców Rzeczypospolitej, więc nie jest łatwo wybielić się nawet w kolejnym pokoleniu. Ja oczywiście wcale nie mówię o nim, no ale jednak - surowo ocenił przedsiębiorcę pochodzącego z linii jednego z najstarszych polskich rodów.
Ten pałac ma 3 tys. metrów kwadratowych! Tak mieszka książę Jan Lubomirski-Lanckoroński
Kuba Wojewódzki wykpił słowa księcia Jana Lubomirskiego-Lanckorońskiego
Te mocne słowa odnosiły się do plotek usłyszanych przez Żurnalistę "w środowisku", jakoby Macieja Radziwiłła drażnił rozgłos, jaki robi wobec siebie Lubomirski-Lanskoroński. - Macieja Radziwiłła razi każdy szum, który nie dotyczy jego - ocenił książę Jan. Do sprzeczki odniósł się Kuba Wojewódzki, sugerując, że to nic innego, jak urażona duma. Książę Jan Lubomirski-Lanckoroński objawił światu, że Maciej Radziwiłł pochodzi z rodziny zdrajców Rzeczpospolitej. Też tak reaguję, jak mi ktoś mówi, że majonez Kielecki jest lepszy. - podsumował zjadliwie.
ZOBACZ TAKŻE: To koniec podcastu Kuby Wojewódzkiego i Piotra Kędzierskiego. Tymi słowami pożegnali się ze słuchaczami
Kuba Wojewódzki bezlitosny w felietonach. Oberwało się Republice i Cejrowskiemu
Kuba Wojewódzki w felietonach drwił także z telewizji Republika. - W związku z "incydentem berlińskim" Tomasz Sakiewicz usunął z anteny TV Republika reklamy niemieckich firm. Doskonały model biznesowy. Namawiam Bąkiewicza do ruszenia w trasę po Europie - skwitował. Z kolei Wojciechowi Cejrowskiemu mocno dostało się za słowa o homoseksualizmie.