Księżna Mette‑Marit zniknęła na tygodnie. Przyłapano ją pod bramą aresztu
Dawno niewidziana księżna Mette‑Marit została zauważona podczas wizyt w więzieniu, gdzie przebywa jej syn. Nad członkinią norweskiej monarchii ciąży nie tylko rodzinna afera, ale także wciąż ciąży nad nią skandal związany z korespondencją z Jeffreyem Epsteinem. Nic dziwnego, że nie pokazuje się publicznie.
Księżna koronna Mette‑Marit od wielu tygodni nie wykonuje żadnych oficjalnych obowiązków i nie towarzyszy księciu Haakonowi podczas publicznych wyjść. Jej ostatnie wystąpienie miało miejsce 28 stycznia, podczas wydarzenia w bibliotece w Fredrikstad, a od tamtej pory królewski kalendarz pozostaje pusty. Pałac nie zapowiada żadnych nowych aktywności księżnej, tłumacząc sytuację "problemami zdrowotnymi". Ostatnio została ona jednak niespodziewanie zauważona.
Brytyjska monarchia, a zdrowie psychiczne. Dziedziczenie tronu jako źródło traumy? Senkara w rozmowie z Motylewską komentuje.
Mette‑Marit zauważona w aucie pod bramą więzienia
Po tygodniach milczenia i nieobecności Mette‑Marit została przyłapana przez czujne oko fotoreporterów podczas wizyt w więzieniu w Oslo, gdzie przebywa jej syn, Marius Borg Høiby. Uchwycono ją i księcia Haakona 12 lutego w samochodzie opuszczającym teren zakładu karnego, co było jej pierwszym publicznym pojawieniem się od końca stycznia. Był to także pierwszy raz, kiedy dwoje członków norweskiej rodziny królewskiej odwiedziło więzienie z prywatnych powodów.
15 marca sytuacja powtórzyła się: Mette‑Marit i książę Haakon ponownie odwiedzili Mariusa, spędzając z nim około godziny. Magazyn "Se og Hør", który opublikował zdjęcia księżnej siedzącej w samochodzie, opisuje, że wyglądała ona na zmęczoną i przytłoczoną sytuacją. Siedziała skulona na fotelu pasażera, otulona fioletowym szalem.
Podwójny kryzys norweskiej monarchii
W tle tych wizyt rozgrywa się jeden z najpoważniejszych skandali we współczesnej historii norweskiej monarchii. Marius Borg Høiby, najstarszy syn księżnej Mette‑Marit, od kilku miesięcy przebywa w areszcie w Oslo, gdzie toczy się jego proces obejmujący 38 zarzutów, w tym gwałty, przemoc domową, naruszenie zakazów zbliżania się i przestępstwa narkotykowe. Postępowanie rozpoczęło się na początku roku i ma zakończyć się 19 marca, po kilku tygodniach intensywnych przesłuchań.
Skandal związany z procesem Mariusa nie jest jedynym kryzysem, który obciąża dziś księżną Mette‑Marit. Z ujawnionych w USA dokumentów wynika, że w latach 2011–2014 wymieniała setki maili z Jeffreyem Epsteinem. Po publikacji korespondencji pałac wydał oświadczenie, w którym księżna "przeprasza wszystkich, których zawiodła, zwłaszcza króla i królową" i "głęboko żałuje" relacji z Epsteinem. Norwegom jednak mocno nie spodobały się jej poczynania, a poparcie dla monarchii spadło.
ZOBACZ TAKŻE: Księżna Mette-Marit ma kłopoty przez Jeffreya Epsteina?