Podczas wizyty, księżna pomagała dzieciom szukać pająków i innych "małych potworów" w ogrodzie. Księżna wspierała najmłodszych także w sadzeniu roślin i spytała, czy podoba się im to zajęcie. Nosiła wodę, podlewała rośliny, udowodniła, że nie boi się ubrudzić, gdy na kolanach szukała wśród bluszczu żab razem z milusińskimi z jednej ze szkół, którzy odwiedzili w tym dniu rezerwat.
Księżna Kate odwiedziła szkółkę leśną po raz pierwszy by zobaczyć ile możliwości daje dzieciom z miasta na zapoznanie się z naturą i nauczenie czegoś nowego. Przy okazji wyznała, że jej własne dzieci uwielbiają zabawy na świeżym powietrzu i chętnie bawią się w ogrodzie. Nie jest to wielkim zaskoczeniem, biorąc pod uwagę fakt, że książę George niedawno wziął udział w polowaniu i podobno był tym zachwycony.
A wy? Boicie się pająków? ;)