Jacek Stachursky, jedna z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiej muzyki tanecznej, od dawna budzi zainteresowanie nie tylko sceną. W 2008 r. zrobiło się o nim głośno także z innego powodu: opowiadał o nietypowym podejściu do odżywiania, łączonym z bretarianizmem, czyli koncepcją funkcjonowania bez tradycyjnego jedzenia. Wspominał przy tym, że dzięki temu schudł 20 kilogramów, choć nie przedstawiał szczegółowego planu, jak miało to wyglądać na co dzień. Jego metamorfozę mogliśmy podziwiać podczas ostatniego występu w ramach trasy Lata z Radiem i Telewizji Polskiej.
WIDEOKinga Zawodnik o zdrowiu, zmianach i codzienności: dieta, remont i 60 kg mniej.
Stachursky żywi się energią słoneczną? Piosenkarz rozwiał plotki
Kilka lat temu piosenkarz wrócił do tematu podczas transmisji na żywo na Instagramie. Zaznaczył wtedy, że hasło o "żywieniu się słońcem" było w dużej mierze żartem i ironią, bo — jak podkreślał — nikt dosłownie nie utrzymuje się wyłącznie z energii słonecznej. Jednocześnie tłumaczył, że gdy tylko ma taką możliwość, stara się korzystać z jej dobroczynnego działania. - Powinienem powiedzieć, że żywię się energią słoneczną. Każda żyjąca istota na naszej kuli ziemskiej korzysta z energii słonecznej. Bardziej lub mniej. Szczególnie kiedy to jest możliwe. Oczywiście to jest żart, że żywię się energią słoneczną, bo wiadomo, że tak nie jest - mówił.
ZOBACZ TAKŻE: Stachursky jest w związku małżeńskim od ponad 30 lat. Jego żona unika show-biznesu jak ognia
Drastyczna dieta Jacka Stachursky'ego
Choć teorie o bretarianizmie piosenkarza okazały się żartem, Stachursky stosuje inną, nie mniej kontrowersyjną i budzącą sprzeciw wielu specjalistów metodę odchudzania. W wywiadzie dla "Na Żywo" przyznał, że stosuje restrykcyjne posty. - Zdarza mi się nie jeść przez 7, czasami 14 dni. Na razie próbuję dowiedzieć się, na ile mogę sobie pozwolić. Najwspanialsze jest pokonywanie barier - wspominał.
Co ciekawe, Stachursky pokusił się również o krytykę swojej diety. Wskazał element, za którym nie przepada. Szczerze przyznał jednak, że wynika to przede wszystkim z jego lenistwa. - W momencie, jak jestem na redukcji, to bardzo mocno szczupleje mi twarz. Natomiast tkanka tłuszczowa wokół innych części jest bardziej oporna. Jest oczywiście na to sposób, ale jestem troszkę zbyt leniwy - podsumował.