George, Charlotte i Louis lecą za granicę z ważną misją. To od nich zależy teraz przyszłość monarchii i Karola III
Gdy w Londynie nastał spokój po pogrzebie królowej Elżbiety II, jej rodzina zwróciła się pamięcią ku jej wspaniałemu dziedzictwu w odległych miejscach. Zmarła monarchini zawsze miała sentyment do Australii, a znawcy twierdzą, że jej spadkobiercy zabierają się za organizację historycznej, upamiętniającej ją podróży na Antypody. Brytyjska prasa donosiła, że król Karol III jest chętny do wyjazdu, jednak australijski premier Anthony Albanese potwierdził, że odbył już „wstępne rozmowy” z Williamem i Kate, świeżo upieczonym księciem i księżną Walii, aby mogli odwiedzić kraj na początku przyszłego roku. Książę George, księżniczka Charlotte i książę Louis, mają im towarzyszyć.