Książę Harry odpowiedział na słowa Trumpa. "STRACIŁEM TAM PRZYJACIÓŁ"
Książę Harry zareagował na wypowiedź Donalda Trumpa o rzekomo nieznaczącym udziale wojsk NATO w wojnie w Afganistanie. – Służyłem tam. Znalazłem tam przyjaciół na całe życie. I straciłem tam przyjaciół – rozpoczął. Arystokrata zażądał szacunku dla weteranów tej wojny.
Książę Harry zareagował na wypowiedź Donalda Trumpa. Prezydent Stanów Zjednoczonych w wywiadzie dla Fox News zbagatelizował rolę sojuszniczych wojsk. Przypomnijmy, że arystokrata służył tam w latach 2007-2008 i 2012-2013.
Groźby śmierci, hejt i izolacja. Meghan i Harry płacą wysoką cenę. Anna Senkara w rozmowie z Karoliną Motylewską komentuje
Książę Harry stanął w obronie weteranów wojny w Afganistanie
Syn króla Karola III w swoim oświadczeniu przypomniał m.in. o stratach, jakie Brytyjskie Siły Zbrojne poniosły w konflikcie w Afganistanie.
W 2001 roku NATO po raz pierwszy – i jedyny – w historii powołało się na Artykuł 5. Oznaczało to, że każdy sojusznik był zobowiązany do wsparcia Stanów Zjednoczonych w Afganistanie, w dążeniu do wspólnego bezpieczeństwa. Sojusznicy odpowiedzieli na to wezwanie. Służyłem tam. Znalazłem tam przyjaciół na całe życie. I straciłem tam przyjaciół. W samej Wielkiej Brytanii zginęło 457 żołnierzy – zaczął książę.
Przypomnijmy, że podczas misji w Afganistanie służyli też Polacy, którzy również polegli na miejscu. Na to zwrócił uwagę również książę Harry:
Tysiące istnień ludzkich zmieniło się na zawsze. Matki i ojcowie chowali synów i córki. Dzieci zostały bez rodziców. Koszty ponoszą rodziny. O tych poświęceniach należy mówić szczerze i z szacunkiem, ponieważ wszyscy pozostajemy zjednoczeni i lojalni wobec obrony dyplomacji i pokoju.
ZOBACZ TEŻ: Książę Harry chce załagodzić rodzinne zgrzyty. Ponoć szuka porozumienia z ojcem i bratem
Co powiedział Donald Trump?
Donald Trump w niedawnym wywiadzie dla Fox News tak mówił o żołnierzach NATO:
Nigdy ich nie potrzebowaliśmy. Powiedzą, że wysłali wojska do Afganistanu i rzeczywiście tak zrobili, ale pozostawali nieco z tyłu, z dala od linii frontu.
W szczytowym momencie w Afganistanie służyło 2,5 tys. polskich żołnierzy. W konflikcie zginęło 44 Polaków – 43 żołnierzy i jeden pracownik cywilny.