Książę Filip prawie zginął przez kontrowersyjny zapis w protokole. Czego dotyczy?
Kilkanaście dni temu książę Filip miał groźnie wyglądający wypadek samochodowy w okolicach Sandringham. Gdy na miejscu pojawiła się policja i karetka okazało się, że mąż królowej Elżbiety II nie miał zapiętych pasów bezpieczeństwa. Dlaczego nie trzymał się podstawowych zasad bezpieczeństwa? Okazuje się, że za wszystkim stoi protokół królewski, którego trzyma się cała rodzina królewska.