Jest już cały plan na kogo zostaną scedowane wszystkie obowiązki:
William jako ten z "drużyny", który ma najwięcej obowiązków, jest podobno całkiem podekscytowany nowymi wyzwaniami, nie wiadomo jednak jak Kate i Harry odnoszą się do decyzji królowej. Harry jest bardzo zaangażowany w swój związek z aktorką Meghan Markle, a Kate ponoć już wcześniej narzekała na ilość obowiązków, co przy dwójce małych dzieci jest trudne do pogodzenia.
"Drużyna Windsoru" brzmi dumnie. Trzymamy kciuki za jej powodzenie!