Książę Andrzej pilnie opuszcza rezydencję w Windsorze. W tle jego POŁĄCZENIA z Jeffreyem Epsteinem
Książę Andrzej opuścił swój dom w Windsorze po tym, jak otrzymał polecenie od króla Karola III. Decyzja nastąpiła w ramach historycznego odebrania mu tytułów. Tymczasem nowe zarzuty wobec młodszego brata monarchy związane z Jeffreyem Epsteinem są badane przez policję. Informacje szokują.
Sprawa Jeffreya Epsteina po raz kolejny elektryzuje ludzi na całym świecie. Wszystko ze względu na odtajnienie kolejnych dokumentów z akt sprawy. Wynika z nich, że miliarder miał kontakty z najważniejszymi ludźmi globu - od celebrytów, przez naukowców, aż po arystokracje i głowy państw. Od dawna też łączy się Epsteina z księciem Andrzejem, młodszym bratem króla Karola III. Teraz pojawiły się nowe, niepokojące kwestie.
Katarzyna Kołeczek o roli w "Bridget Jones", komplementach od zagranicznych aktorów i pracy w Wielkiej Brytanii. Gdzie zarabia?
Problemy księcia Andrzeja
Książę Andrzej oficjalnie zakończył swoją obecność w Royal Lodge, rezydencji znajdującej się w Windsor Great Park. Jak potwierdza magazyn "People", decyzja ta została podjęta trzy miesiące po tym, jak król Karol III nakazał zrzeczenie się dzierżawy jako część procesu pozbawienia brata tytułów i wyróżnień królewskich. Andrzej tymczasowo zamieszka w Wood Farm na terenie posiadłości Sandringham w Norfolk.
Cała sytuacja ma miejsce w kontekście kontrowersji wokół relacji księcia z Jeffreyem Epsteinem. Brytyjska policja bada obecnie nowe informacje dotyczące wydarzeń, które miały się odbyć w 2010 r. w Royal Lodge. Konkretnie chodzi o pomoc przestępcy w zorganizowaniu Andrzejowi kobiety.
Jesteśmy świadomi doniesień o kobiecie, która miała przebywać w posiadłości w Windsorze w 2010 r. dla celów seksualnych. Sprawdzamy te informacje zgodnie z naszymi procedurami - podała w oświadczeniu brytyjska policja.
Policja bada połączenia Epsteina z księciem Andrzejem
Po opublikowaniu kolejnych dokumentów w sprawie Jeffreya Epsteina, w Wielkiej Brytanii zawrzało. Jedna z kobiet reprezentowanych przez prawnika Brada Edwardsa twierdzi, że została przywieziona do Wielkiej Brytanii w celu spotkania z księciem Andrzejem. Miała ona również otrzymać możliwość zwiedzania Pałacu Buckingham. Co ciekawe, to pierwsza osoba, która publicznie formułuje takie oskarżenia dotyczące spotkań w królewskiej rezydencji.
Książę Andrzej stanowczo zaprzecza wszelkim oskarżeniom. Wcześniej osiągnął porozumienie z Virginią Giuffre, która oskarżyła go o nadużycia seksualną, chociaż sam zawsze temu zaprzeczał. Media kontaktowały się z księciem w sprawie najnowszych zarzutów, jednak ten nie wydał do tej pory żadnego oświadczenia.