Na Facebooku Doroty pojawiła się seria screenów z wiadomościami od Rutkowskiego:
W wiadomościach Rutkowski wyznawał jej miłość, prawił komplementy, twierdził, że nigdy żadna kobieta nie sprawiła, że był tak szczęśliwy. Treść tych wiadomości możecie sprawdzić w naszej galerii. A co na to wszystko Internauci, którzy uważnie śledzą "aferę" z Rutkowskim i Wodzianką w roli głównej? Zdania są podzielone. Jedni twierdzą, że Dominika dobrze zrobiła, drudzy krytykują jej posunięcie:
- Pan Rutkowski powinien wezwać jakiegoś detektywa żeby wyjaśnił tą sprawę
- Utarła mu Pani nosa
- Dominika pomyśl warto? Tak sie zniżać do tego poziomu dla takiego chama? PRZECIEŻ TO Prostak i babiarz kochający szum wokół jego d...py Dziewczyno odpuść ! CHOCIAŻ TY W TYM WSZYSTKIM POKAZ KLASE
- To chyba była miłość od pierwszego wejrzenia....
- Dobrze Dominika , jak chcą to niech się zdradzają wzajemnie Ale niech mówią że to jest jakiś otwarty związek , a nie udają jak bardzo się kochają i zdrady nie mają miejsca i jeszcze z Ciebie robią zakochana obsesyjnie psychopatke
Jak myślicie? Spreparowała SMS-y czy obnażyła prawdę?