Dorota Wróblewska atakuje Krzysztofa Gojdzia. Odpowiedź lekarza? Co za cięta riposta!
Kilka dni temu odbył się pokaz najnowszej kolekcji Macieja Zienia na którym pojawił się tłum gości. Wśród nich zabrakło Doroty Wróblewskiej. Gwiazda na swoim Facebooku napisała, że nie otrzymała zaproszenia na pokaz.
Dzisiaj dostałam piękną informacje prasową na temat pokazu Macieja Zienia :) Wspaniale, że PR działa tylko szkoda, że nie zostałam zaproszona na pokaz. No cóż, widziałam na zdjęciach, że w pierwszym rzędzie siedział słynny Pan Doktor.Dlatego wysyłajmy informacje po pokazie do osób, które były i mogą zrobić relacje z wydarzenia. Z pewnością jakiś portal medyczny opublikuje zdjęcia i przedstawi swoją opinię. P.S. Nie jestem obrażona tylko zdegustowana. Jak nie zapraszamy, to nie wysyłamy informacji z prośbą o publikacje. Proste. Jak to powiedział Anthony Hopkins - Traktujmy się z wzajemnością - czytamy
Z racji tego, że Wróblewska uderzyła w doktora Krzysztofa Gojdzia, to ten postanowił jej odpowiedzieć.
Maciej Zień. IKONA. Wczorajszy pokaz mody to wspaniały powrót projektanta. Jeszcze niedawno, kiedy pojawiło się wokół niego medialne zamieszanie, wiele osób pogrzebało go żywcem i odwróciło się od niego. Co więcej niektóre samozwańcze "stylistki" i znawczynie mody dokopywały leżącemu, a tabloidy opluwały. Tak wygląda polski show-biznes - jak ktoś jest na topie ma wielu przyjaciół, jak komuś powinie się noga mało kto poda mu pomocną dłoń. Maciej, gratuluje! Twój TALENT SIĘ OBRONIŁ SAM. I prawdziwy duch walki. Cieszę się,że byłem w gronie najbliższych wspierających Cię osób podczas pokazu - choć nie jestem ekspertem modowym wierzę, że moja "publikacja" będzie ważnym głosem wsparcia
A po której stronie Wy jesteście?