Papież kontrowersyjnie o wojnie w Ukrainie. Kożuchowska i Janda komentują. „Myślę, że się zestarzał” [WIDEO]
To już ponad dwa miesiące od dnia, w którym wojska Federacji Rosyjskiej najechały na Ukrainę. Rosjanie cały czas dopuszczają się zbrodni wojennych, ostrzeliwując miasta i dzielnice mieszkalne oraz strzelając do cywilów. Relacje są przerażające. Trudno uwierzyć, że w XXI wieku dochodzi do takich scen. Ludzie masowo opuszczają swoje domy. Najmłodszym odebrano dzieciństwo. Nie widać końca tej tragedii, którą potępia cały cywilizowany świat.
Tymczasem z Watykanu popłynęły słowa, które przez wielu zostały uznane za kontrowersyjne.
Wszyscy jesteśmy winni! – powiedział Franciszek o wojnie w Ukrainie. W Niedzielę Palmową, niedługo po ujawnieniu rosyjskich mordów na ukraińskich cywilach, papież wygłosił homilię – Pomyślmy o kimś, kto nas zranił, obraził, rozczarował. O kimś, kto nas rozgniewał, nie zrozumiał lub nie był dobrym przykładem. Jak wiele czasu poświęcamy na rozmyślanie o tych, którzy nas skrzywdzili! A także na patrzenie w głąb siebie i lizanie ran zadanych nam przez innych, przez życie, przez historię. Jezus uczy nas dzisiaj, abyśmy na tym się nie zatrzymywali, ale reagowali. Aby przerwać błędne koło zła i ubolewań. Abyśmy na gwoździe życia odpowiadali miłością, na ataki nienawiści – czułością przebaczenia – mówił.
Potem padły kolejne stwierdzenia, z którymi niekoniecznie zgadzają się świadkowie tego, co dzieje się u naszego wschodniego sąsiada. Według Franciszka jednym z możliwych powodów rosyjskiej napaści na Ukrainę mogło być szczekanie pod drzwiami Rosji przez NATO.
To złość; nie wiem, czy została sprowokowana, ale może tak ułatwiona - dodał.
Jak słowa papieża rozumieją Małgorzata Kożuchowska i Krystyna Janda? O to zapytała aktorki nasza reporterka.
Małgorzata Kożuchowska i Krystyna Janda odniosły się do słów papieża Franciszka o wojnie w Ukrainie
Małgorzata Kożuchowska nie ukrywa, że jest bardzo wierząca, a Bóg i Kościół są ważne w jej życiu. Co sądzi o słowach Papieża Franciszka:
Bardzo bym chciała zrozumieć ten tok rozumowania, który ma Papież i któremu daje wyraz w mediach, ale jest to dla mnie bardzo trudne do zrozumienia.
Krystyna Janda z kolei nie ukrywała rozczarowania postawa głowy Kościoła. Wygłosiła też odważny sąd na temat stanu Franciszka:
To był mój ulubiony Papież, ale myślę, że się zestarzał. Zupełnie nie wiem jak idą dookoła te kręgi papieskie i jaką to drogą idzie, ale ja absolutnie jestem zaskoczona i niedobrze, że tak się staje. Wojna powinna być jednoznacznie potępiona i nie powinny być za nią oskarżane dwie strony.
Jakie jest wasze zdanie na ten temat?