Twórca filmu Antoni Krazue w rozmowie z Dziennikiem Gazeta Prawna zdradził, że postać "dziennikarki-leminga" stworzył wzorując się na Katarzynie Kolendzie-Zaleskiej.
Jeden z amerykańskich serwisów zakwalifikował film do dzieł z kategorii fantastycznych, Krauze nie znalazł klasyfikacji dla obrazu.