W tym samym wywiadzie Michelle wspominała Ledgera, który zmarł w dość tajemniczych okolicznościach kilka lat temu:
Williams nigdy nie mówiła zbyt otwarcie o swoim życiu prywatnym. Związek z Heathem, który trwał trzy lata, ukrywała tak długo jak było to możliwe. I choć nie dane im było żyć długo i szczęśliwie, aktorka często podkreśla, że w tamtym okresie swojego życia nie mogłaby prosić o więcej. Teraz nadszedł czas na nowy rozdział i jest bardzo podekscytowana tym, co ma nadejść:
Swoim szczerym wywiadem chciała pomóc rodzinom, które przeszły przez podobną tragedię jak ona i jej córka. Śmierć Ledgera była ogromnym szokiem i pozbieranie się po tym koszmarze zajęło jej kilka dobrych lat.
Pozostaje jedynie życzyć szczęścia na nowej drodze życia.