Karolina Gilon zaszalała u fryzjera. Efektami metamorfozy podzieliła się z fanami. "Ale mam ładne włoski"
Karolina Gilon debiutowała w show-biznesie w 2013 roku, gdy dołączyła do obsady serialu Miłość na bogato. Dwa lata później zgłosiła się na casting do Top Model, gdzie świetnie sobie poradziła. Chociaż odpadła krótko przed finałem, wykorzystała szansę, jaką daje program. Została prowadzącą Love Island. Wyspa miłości, co przyniosło jej jeszcze większą popularność.
Udział w show przyniósł gwieździe nie tylko fanów, ale także - jak narzekała jakiś czas temu - kilka dodatkowych kilogramów. W rozmowie z reporterką Jastrząb Post zdradziła, że wcale się tym nie przejmuje. Uważa, że życie jest zbyt krótkie, by liczyć każdą kalorię szczególnie podczas zagranicznego wyjazdu:
Tam się nie da oprzeć. Im bardziej próbujesz tym bardziej to nie wychodzi. Ale ja zawsze sobie tam odpuszczam w Hiszpanii, bo życie po to jest, aby smakować, próbować, a nie cały czas liczyć kalorie. Jak wracam, to dbam o formę. W Hiszpanii wskakuje mi parę kilogramów, zazwyczaj tak 4-5 kilogramów więcej. Na szczęście mam 180 cm wzrostu, więc się to wszystko porozkłada po całej długiej mnie i aż tak bardzo nie widać. A to co widać to zakrywam. Człowiek musi być szczęśliwy. Nie patrzeć aż tak bardzo na te cyferki na wadze, bo to nic dobrego z tego nie wychodzi. Najważniejsze, żeby czuć się szczęśliwym - mówiła.
Zabrała się jednak do pracy i na jej Instagramie nie brakuje relacji z siłowni. W środę z kolei pochwaliła się nową fryzurą. Jak wygląda?
Karolina Gilon ma nową fryzurę
Karolina Gilon wybrała się do fryzjera, a wizytę zrelacjonowała na Instagramie. Odświeżyła kolor, skróciła też nieco fryzurę.
Ale mam ładne włoski - ekscytowała się w relacji.
Zdecydowanie zabiegi wyszły na dobre pasmom Karoliny. Jej włosy są odżywione i mają teraz piękny odcień blondu. Nic dziwnego, że Gilon jest zadowolona z efektów. Zajrzyjcie do galerii.