Albo się mnie kocha, albo nienawidzi. Mądrość tkwi w głupocie. Głupi nie wie, że jest głupi, a mądry wie. Jeżeli ktoś rozumie to powiedzenie, to mi przebaczy i spojrzy na to zupełnie inaczej. Chodziło mi tylko o to, że każdy z nas jest głupi w życiu i popełnia głupoty.
Jestem bardzo zaskoczony, bo za chwilę są święta, a ja zostałem bez grosza, bo nie zostałem nawet opłacony za pobyt w domu Wielkiego Brata i moją grę aktorską tam na miejscu. Ta nagroda wpłynie za kilka miesięcy i zobaczymy... - wyznał w rozmowie z Party.
Nie jest tajemnicą, że Kamil wygrane pieniądze chce przeznaczyć na cele charytatywne i samorozwój. Środki finansowe pomogą mu w robieniu filmów o Polakach, bohaterach narodowych, którzy uratowali nasz kraj od niewoli i walczyli o jego wolność. Chciałby promować swoją ojczyznę na świecie, ze szczególnym naciskiem na kulturę.