13 listopada zostanie wyemitowany ostatni odcinek z udziałem Kacpra, który zapowiada głośno, że wracać do serialu nie zamierza. Zaznaczył jednak, że uprzedził scenarzystów odpowiednio wcześnie. Zależało mu na "normalnym" zakończeniu dla Mostowiaka, na płynnym i sensownym przejściu od jego obecności do nieobecności w rodzinie i w wydarzeniach, które będą miały miejsce w przyszłości produkcji. Jak wyjawił w rozmowie z Faktem, to było dla niego priorytetem. Przy okazji wbił również szpilę Małgorzacie Kożuchowskiej:
A co skłoniło go do odejścia?
Będziecie tęsknić za Markiem i Kacprem, który się w niego wcielał? Jak myślicie - wróci jeszcze?