Zupełnie normalne jest więc to, że co jakiś czas wraca ona do wspomnień o ukochanym. Tym razem zrobiła to na łamach wywiadu dla Martyny Wojciechowskiej. Pozwoliła sobie w nim na szereg naprawdę szczerych wyznań.
Joanna Przetakiewicz o życiu z Janem Kulczykiem. Kogo poznała?
Zaczęła od tego, że w chwili, gdy poznała ukochanego, była kobietą niezależną.
Rozmówczyni Martyny nie kryła, że to partner-milioner wprowadził ją do świata wielkiego biznesu, a ponadto umożliwił poznanie najważniejszych osób na świecie. Wśród nich znalazła się królowa (przypuszczalnie Elżbieta II, choć niewykluczone, że może chodzić o inną koronowaną głowę - przyp. red.) i jeden z byłych prezydentów Republiki Federalnej Niemiec.
Jak sama twierdzi, mimo wysokiego statusu materialnego Jana, związek z nim był oparty na wartościach partnerskich, a ona sama nie miała żadnych powodów, by mieć kompleksy.
Spodziewaliście się tego, że koneksje Joanny Przetakiewicz sięgają tak daleko poza granice Rzeczpospolitej Polskiej?