Joanna Przetakiewicz poleciała na koniec Europy i zupełnie przypadkowo spotkała swojego przyjaciela... Karla Lagerfelda! I to w sklepie spożywczym!
Kilka lat temu Joanna Przetakiewicz opowiadała w wywiadach o przyjaźni z samym Karlem Lagerfeldem. Projektant pojawił się nawet na jednym z pokazów La Manii! Co prawda nie osobiście, ale w roli gościa, który udzielił wywiadu i życzył Polce powodzenia w sukcesach. Sama Przetakiewicz swoją przyjaźń z Lagerfeldem na łamach Vivy! wspominała tak:
Człowiek renesansu, nie sposób się nie zakochać w jego inteligencji i osobowości. Poznałam Karla sześć lat temu i od razu się zaprzyjaźniliśmy. To on zdopingował mnie do stworzenia własnej marki modowej, potem pomagał przy tworzeniu katalogów, recenzował sesje zdjęciowe. Nagrał nawet dla mnie kilka filmów promocyjnych. Mówił, że znając mój gust i estetykę, jest pewien, że La Mania się przebije
I wcale się nie mylił. La Mania odnosi sukcesy w kraju i za granicą. Wracając jednak do przyjaźni Joanny i Karla - co za zaskoczenie było, gdy Przetakiewicz wybrała się na zakupy do jednego ze sklepów spożywczych na Mykonos.
Gwiazda kupowała żywność w towarzystwie... Lagerfelda, z którym wywiad można było oglądać na ogromnym telebimie na dziale z serami.
Pół kilo Karla poproszę. Co za świetne miejsce, w którym robisz zakupy spożywcze słuchając dj-a grającego na żywo i oglądając filmy o modzie
Już wiemy, co chcemy zobaczyć, jak polecimy na Mykonos :)