Człowiek renesansu, nie sposób się nie zakochać w jego inteligencji i osobowości. Poznałam Karla sześć lat temu i od razu się zaprzyjaźniliśmy. To on zdopingował mnie do stworzenia własnej marki modowej, potem pomagał przy tworzeniu katalogów, recenzował sesje zdjęciowe. Nagrał nawet dla mnie kilka filmów promocyjnych. Mówił, że znając mój gust i estetykę, jest pewien, że La Mania się przebije
I wcale się nie mylił. La Mania odnosi sukcesy w kraju i za granicą. Wracając jednak do przyjaźni Joanny i Karla - co za zaskoczenie było, gdy Przetakiewicz wybrała się na zakupy do jednego ze sklepów spożywczych na Mykonos.
Gwiazda kupowała żywność w towarzystwie... Lagerfelda, z którym wywiad można było oglądać na ogromnym telebimie na dziale z serami.
Pół kilo Karla poproszę. Co za świetne miejsce, w którym robisz zakupy spożywcze słuchając dj-a grającego na żywo i oglądając filmy o modzie
Już wiemy, co chcemy zobaczyć, jak polecimy na Mykonos :)